3 dzień, proszę o opinię

jeziorko

New member
Cześć, 3 dzień, obrzezanie. Proszę o komentarz jak to wygląda w porównaniu z innymi. Fachowa czy 'do dupy' robota? Będzie coś z tego? Czy to ma szansę zagoić się i wyglądać jak normalna skóra? Bo trochę niepokoi mnie nierówność tzn. lewa strona jest trochę dłuższa od prawiej, a część od brzucha w ogóle jakoś niżej, zapadła się czy co.

Zabieg robiłem w szpitalu, refundowany przez NFZ. Dostałem Borasol do przemywania, aerozol do spryskiwania (oba przeciwbakteryjne) + jakiś żel Lignocainum Jelfa do smarowania miejsca zszycia. Zastanawiam się w sumie, bo czytając wypowiedzi dochodzi się do wniosku, że jakoś później dopiero należy smarować bliznę, a nie teraz miejsce zszycia..

Jeszcze pytanie. Kiedy można się najwcześniej wybrać nad jezioro/morze po takim zabiegu. Wiem, że są koksy typu nst. dzień na budowie :) ale chodzi mi czy jakieś zakażenie czy coś nie będzie miało miejsca.

http://imageshack.us/photo/my-images/607/dscf6976.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/684/dscf6977x.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/585/dscf6980.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/841/dscf6983v.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/143/dscf6990m.jpg/
 

portero

New member
Zakażenia żadnego raczej nie dostaniesz, ale te dwa tygodnie lepiej poczekaj aż się rana w miarę zrośnie :) Nie wierzę, że trzy dni po zabiegu chce Ci się pływać :lol:
 

jeziorko

New member
Żeby mi się chciało chodzić to by była już połowa sukcesu.. Większość czasu leże. W ogóle masakra jakaś te szwy od części wewnętrznej usztywniły się i są jak jakieś kolce. Wystarczy, że zarzucę nim lekko na zakręcie, a jest taaaki ból. Słyszałem, że w nocy normalne, że boli podczas wzwodu i u mnie jest nie inaczej trzeba wstać odlać się i unikać wzwodów, bo w moim przypadku strupy trą o napletek i pozdrawiam. Tylko szkoda, że najczulsze miejsce to opuchlizna na skórze pod szwami, żołądź to żołądź, ale opuchlizna jakoś dziwnie boli.

Także pływać taa, jak najbardziej ;)

Dzięki za odpowiedź
 
Do góry