Dzień 17
Jak widać, ciągle utrzymuje się rana, ale z każdym dniem coraz bardziej się łuszczy i goi coraz ładniej. Na żołędzi wciąż mam te dziwne strupy/krwiaki, nie bardzo wiem co to właściwie jest, skóra mi z tego schodzi, ale myślę że jestem już bliżej niż dalej wstepnego wygojenia. Potem czeka mnie spoooro pracy z blizną i doprowadzeniem tego do lepszego stanu od razu po pełnym zagojeniu tkanek.
Zaraz gdy zregeneruje się rana po wędzidełku zaczynam z silaurum na blizny. Kiedy wszystko zagoi się w miarę do końca, będę rzadziej postował postępy, bo będą po prostu dłużej trwały niż ten najbardziej intensywny moment gojenia. Jestem ciekaw tylko czy ta różowa część (blaszki napletka wewnętrznego) zmieni trochę kształt i napięcie, jak narazie jest to dosyć twarde i wręcz wystające, jakby spuchnięte, chociaż nie ma tragedii patrząc obiektywnie.
Image IMG 8702 in Grafiki użytkownika Stulejka20 album
imagehost.pl
Image IMG 8701 in Grafiki użytkownika Stulejka20 album
imagehost.pl