11 dni po zabiegu, ciężko ściągnąć napletek we wzwodzie + zdjęcia

mav5

New member
Witam,
Dzisiaj mija 11 dzień od zabiegu. Moje przeżycia przez ten czas nie były specjalnie drastyczne :) na szczęście. Od jakiegoś czasu, dokładnie od 8 dnia próbuję ściągać napletek we wzwodzie. Przyznam że idzie to opornie więc tu pojawiają się moje wątpliwości. Czytałem tu na forum, że część użytkowników ściągała napletek we wzwodzie między 10 a 14 dniem po zabiegu. U mnie zatrzymuje się w połowie żołędzia lub troszkę niżej. Na tabletce przeciwbólowej udało mi się jednego dnia ściągnąć do rowka jednak czuć było że jest ciasno. Mam powody do obaw czy to się jednak da wyćwiczyć?
Poniżej zdjęcia jak to wygląda na dzień dzisiejszy (dwa ostatnie zdjęcia to taki niepełny wzwód):
Imgur: The most awesome images on the Internet
 

zgredzik

Member
No na tych 2 ostatnich zdjęciach wygląda to tak jakby za mało skóry było wycięte, ale ja nie jestem chirurgiem i mówię tylko co widać - nie martw się na zapas. Byłeś na kontroli?
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Może być ze za malo zostalo usuniete i nie cale zwężenie zostalo odciete. Nie wiem jaka miales stulejke, i jak bylo przed zabiegiem. Ja tam uwazam ze jak sie ma stuleje calkowita to powinno sie obrzezac a nie bawic w plastyki czy cos.
 

mav5

New member
Trochę tu nie zaglądałem ze względu na brak czasu. Byłem u kontroli, lekarz powiedział, że wszystko idzie dobrze, jest luz więc z czasem będzie wszystko dobrze chodzić.
Dzisiaj jest 16 dzień po zabiegu, zostały 3 albo 4 szwy. W spoczynku nie ma najmniejszego problemu ze zsuwaniem napletka, w pełnym wzwodzie jeszcze czasami się blokuje ale po kilku próbach schodzi do rowka, także jestem spokojny bo chyba wszystko da się wyćwiczyć tak jak lekarz powiedział.

Stulejkę miałem chyba niepełną, bo lekarz jak zobaczył mówił, że spokojnie można sporo skóry zostawić, także żołądź mam zakrytą, jedynie we wzwodzie trochę się odsłania.

Do tego miejsca ściągam bez problemu podczas wzwodu. A jeszcze jest trochę opuchlizny pod napletkiem i parę szwów więc mam nadzieję, że będzie tylko lepiej.
Imgur: The most awesome images on the Internet
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

mav5

New member
Najgorzej jest przy porannych ćwiczeniach bo napletek schodzi dopiero po paru próbach. Ogólnie nie czuję ucisku, jak ściągnę go do miejsca widocznego na zdjęciu to spokojnie sobie może tak być i nie ma dyskomfortu.
Po jakim czasie zrobiło Ci się luźniej?
 

mav5

New member
To mam jeszcze trochę czasu :) zostały mi 3 szwy i chyba wszystko idzie w dobrym kierunku.
Jak wyglądały Twoje ćwiczenia? Kiedy zacząłeś próbować we wzwodzie ściąga napletek jak najdalej?
 

Paradaisu

New member
Odkad tylko go zdjalem, na poczatku bylo takie rwanie, a z czasem sie poluzowalo. Teraz kiedy jest dobrzs nawilzony moge go max odprowadzic we wzwodzie
 

mav5

New member
No to mnie uspokoiłeś. Mam nadzieję, że jak już nie będzie śladu po zabiegu to będzie chodził w miarę swobodnie. Teraz ćwiczę codziennie, za każdym razem jak mam możliwość we wzwodzie to ściągam ile się da i jak najwięcej razy. Najważniejsze że nic mnie to nie boli, poza właśnie takim delikatnym rwaniem.
 

mav5

New member
Dzisiaj mija miesiąc po zabiegu i chyba coraz bardziej jestem przekonany, że czeka mnie poprawka... Ćwiczę codziennie, jak tylko pojawi się wzwód, a efektów nie ma. Ciągle jest ciasno i napletek dopiero po kilku próbach zejdzie max do rowka. Ponadto widać jakby troche opuchlizna się powiększyła od strony wędzidełka (zdjęcie w spoczynku).
Jak oceniacie wygląd po miesiącu od zabiegu?
Imgur: The most awesome images on the Internet
 

mav5

New member
Zostały trzy, które cały czas trzymają i wchłaniają się powoli. Ale w tygodniu mam wizytę kontrolną to poproszę o ich ściągnięcie, bo też mogą trochę ograniczać ruch napletka.
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Wg mnie po tych fotach to problem lezy dalej niż linia cięcia. Twój napletek jest po prostu na większej długości ciasny niż zostało wycięte. Może być ze zbyt mało usunięto i problem pozostał. Tak ja to widzę po tych zdjęciach co zamieściłes. Nie zaciska się na linii cięcia ale za nią.
 

mav5

New member
Zapytam o to lekarza. A może po prostu mój organizm więcej czasu potrzebuje na regeneracje, bo jak widać na środkowym zdjęciu z tych trzech które wcześniej dodałem w linku, to jeszcze trochę się to wszystko babrze.
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Słuchaj daj zdjęcie we wzwodzie zrobione centralnie z gory z napletkiem naciagnietym palcami tak jak na tym srodkowyn zdjeciu, ale tak by nie zszedł całkiem do rowka. Chcę się upewnić czy mam rację z tym napletkiem. Tylko w wzwodzie wtedy będzie widać czy jest ciasno. Możesz naciągnąć napletek dalej niż rowek czy nie ma opcji? Jeżeli tak to wrzuć też takie zdjęcie.
 

mav5

New member
Ok, postaram się dzisiaj zrobić. W spoczynku ściągam bez problemu dalej niż do rowka, we wzwodzie raczej nie ma szans, chyba że na siłę bym próbował to może, ale wątpie. Sprawdzę później.
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Moim zdaniem tak jak pisalem wyzej, na wiekszej dlugosci twoj napletek jest ciasny a za malo zostalo usuniete. Mozesz probowac rozciagac ale ja w te rozciagania nie wierzę.
 
Do góry