Spokojnie, to normalne. Ta żółta maź to nie ropa, tylko osocze – żołądź się łuszczy i tak reaguje na brak napletka, przejdzie. Nadwrażliwość to też standard, minie po jakichś 3-6 tygodniach, a póki co pomagają ciasne slipy i dużo wazeliny, żeby nic się nie ruszało. Co do krwi, to po 2 tygodniach...