• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

7 tygodni po obrzezaniu

djjoker

New member
Cześć wszystkim,


Ostatnio przeszedłem zabieg obrzezania (prywatnie, metodą laserową). Jestem 7 tygodni po operacji, nie mam już szwów i teoretycznie wszystko powinno być wygojone, ale kilka rzeczy mnie martwi. Chciałbym poznać Wasze zdanie.


  1. Wygląd: Zostawiono mi sporo skóry. W spoczynku penis jest zakryty do połowy.
  2. Blizna: Miejsce szycia jest nadal bardzo widoczne i wyraźne.
  3. Czucie (największy problem): Szybko przestałem nosić opatrunki i żołądź błyskawicznie się „zahartowała” – nic mnie nie drażni. Problem w tym, że teraz nie czuję jej w ogóle. Uprawiałem już seks kilka razy, ale mam zerową przyjemność. W ogóle nie czuję momentu wejścia, przez co po chwili tracę erekcję z powodu braku bodźców.

Myślicie, że to jeszcze za wcześnie na pełny seks i czucie wróci? Czy ktoś z Was miał podobny "efekt uboczny", czy może coś poszło nie tak?



 
Ostatnia edycja:

rvmbas

Member
Niestety lekarze w Polsce często starają się zostawić jak najwięcej napletka ponieważ uważają, że pacjent nie chce aby obrzezanie było widoczne, boi się itp…
Dałbym sobie jeszcze trochę czasu na Taoim miejscu, rana wciąż jest świeża i pracuje, to widać. Powinno się wszystko „zasklepić” po dłuższym okresie.
 

djjoker

New member
Ja nawet zapłaciłem więcej za plastykę wędzidełka bo wiedziałem ze jest krótkie, ale chyba zostawił jak bylo, i ewidentnie ciągnie żołądź,umówiłem sie na konsultacje za 2 tygodnie i zobaczymy co z tego wyjdzie
 
Do góry