Strona 1 z 8 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 78

Wątek: Obrzezanie + wydłużanie wędzidełka

  1. #1
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Lokalizacja
    Wrocław
    Posty
    135
    Oznaczenia postów

    Obrzezanie + wydłużanie wędzidełka

    1. Rozpoznanie:

    Krótkie wędzidełko, blizny na długim napletku, które spowodowały zwężenie napletka. Nie miałem nawet częściowej stulejki, bo w stanie wiotkim i we wzwodzie mogłem odsłonić zołądź, chociaż we wzwodzie musiałem sobie pomóc i za żołędzią robił mi się wałek z zwiniętego napletka.

    2. Postępowanie:

    Prywatna wizyta u urologa dr Marka Beldy z Multimedici we Wrocławia (06.06.2012). Stwierdziłem, że skoro idę pod nóż, to chcę być operowany przez dobrego urologa, a w legnickim szpitalu są rzeżnicy. Nie miałem kasy na prywatny zabieg, dlatego cierpliwie czekałem aż odezwą się z Multimedici. Zabieg miałem dzisiaj (12.03.2013). Jeśli chodzi o dokumenty bezpośrednio przed zabiegiem, to potrzebowałem dowód osobisty, ubezpieczenie zdrowotne i skierowanie na oddział urologii wystawione przez rodzinnego lekarza.

    3. Motywacja:

    Już parę lat temu czułem, że coś jest ze mną nie w porządku – członek po stosunku był obolały, a skutkowało to tym, że nie miałem ochoty na kolejne rundy, bo mnie bolało. Kiedyś naderwałem wędzidełko, średnio przyjemna sprawa, no ale zagoiło się, a problem trwał. Z czasem zaczęło się pogarszać, czasem już nawet podczas stosunku mnie bolało, długi napletek powodował, ze gumka się zsuwała, co jak wiadomo odrywa od tego, o czym powinien myśleć – czasem skutkowało to spadkiem ciśnienia…. Po uświadomieniu sobie swojego problemu poszedłem do urologa i już byłem w 100% zdecydowany na zabieg. Nie powiem, takie problemy miały wpływ na poczucie własnej wartości….

    4. Zabieg:

    Zabieg został wykonany w trybie „chirurgii jednego dnia”. Na początku papierologia, wypełnianie oświadczeń, następnie przyjęcie – w sali przebrałem się w jednorazową piżamkę, poczekałem chwilę, przyszła pani, która zaprowadzila mnie na blok i przygotowała wstępnie do zabiegu. Następnie przyszedł lekarz w towarzystwie asystenta. Powiedziałem, że chcę być obrzezany, bo początkowo chciał wyciąć ten pierścień z bliznami i zszyć (czyli częściowe). Obrzezanie prawdopodobnie w stylu high&loose, a jak bardzo loose, to okaże się za jakiś czas. Potem znieczulenie i luz. Podczas zabiegu nic nie czułem, może coś delikatnie pod koniec, ale nie chciałem kolejnego znieczulenia. Po zabiegu znów papierologia, poczekałem na transport, przyjechał kumpel no i jestem w domu.

    5. Po zabiegu:

    Wrażenia po zabiegu jak najbardziej pozytywne – pełen profesjonalizm personelu, wszystko wiadomo co i jak. Zabieg też nie był aż taki straszny – miałem kiedyś zmiażdżonego palca z otwartym złamaniem i składanie tego to dopiero był hardkor – także obrzezanie to pikuś.

    Póki co nie brałem żadnych tabletek, bo nie boli aż tak mocno, żeby była potrzeba. Jest pewna nadwrażliwość no i ogólnie pobolewa.

    Wedle zaleceń lekarza opatrunek zmienię jutro, no chyba, że zasikam go okrutnie.

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    lis 2012
    Posty
    288
    Oznaczenia postów

    Re: Obrzezanie + wydłużanie wędzidełka

    Moim zdaniem jeśli chociaż troszkę obsikasz to zmień, dlatego ze wlasnie teraz jest świeża rana i jak bedzie z jakimś syfem to moze sie zle goic albo nawet zakażenie. A zmiana opatrunku moze nie zbyt przyjemna ale czystość bedzie utrzymana

  3. #3
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Lokalizacja
    Wrocław
    Posty
    135
    Oznaczenia postów

    Re: Obrzezanie + wydłużanie wędzidełka

    No jak narazie jestem po pierwszym sikaniu, leci normalnie jak zazwyczaj no i udało się bez obsikania

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    lis 2012
    Posty
    288
    Oznaczenia postów

    Re: Obrzezanie + wydłużanie wędzidełka

    No to gicior. Ja przez pierwszy tydzień jak sikalem to tylko do wanny i musialem być nago. Bo bylem cały obsikany nie dało sie tego ogarnac-masakra. I od razu prysznic

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Lokalizacja
    Wrocław
    Posty
    135
    Oznaczenia postów

    Re: Obrzezanie + wydłużanie wędzidełka

    Jestem po pierwszym prysznicu i zmianie opatrunku. Prysznic odbył się tak, że zapakowałem wacka w reklamówkę, zakleiłem taśmą i się ogarnąłem. Potem przystąpiłem do zmiany opatrunku, miałem w misce przegotowaną wodę z rozpuszczonym mydłem Protex. Odmoczyłem gaziki, bo trochę przywarły i dokonałem oględzin pacjenta. Generalnie wygląda wszystko spoko, trochę krwi przy wędzidełku, ale to normalka. Wokół szwów lekka opuchlizna (najwięcej wokół wędzidełka), nierównomierna, przez co szwy układają się nierówno od góry tworząc wrażenie, jakby cięcie było nierówne. (zapomniałem zrobić zdjęcia, następnym razem zrobię). Dotykając żołędzi nie zauważyłem jakiejś koszmarnej nadwrażliwości. Poruszałem trochę tym napletkiem, popsikałem Octeniseptem, założyłem opatrunek, przykleiłem wacka do brzucha.
    Myślę, że jak na drugi dzień to całkiem przyzwoicie jest. Jeśli chodzi o noc, to na szczęście nie budziłem się, ani nic. Nie wiem, czy to zaleta wieczornego naparu z ziół, czy faktu, że mój przesympatyczny przyjaciel miał wczoraj wystarczająco dużo wrażeń. Sądzę, że za kilka dni będę wyklinał nocne wzwody, no ale trzeba przetrwać niewygodę

  6. #6
    Senior Member
    Dołączył
    lut 2013
    Posty
    490
    Oznaczenia postów

    Re: Obrzezanie + wydłużanie wędzidełka

    Ja też się cieszyłem, że pierwsza noc przebiegła bezproblemowo a teraz to co noc mam kilka pobudek
    dobrze, że nie masz takiej nadwrażliwości bo ja mam okrutną a zabieg miałem 8 marca. Ale ogólnie też jestem bardzo zadowolony z wykonanej roboty, nie mam czego się przyczepić

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Lokalizacja
    Wrocław
    Posty
    135
    Oznaczenia postów

    Re: Obrzezanie + wydłużanie wędzidełka

    DZIEŃ III – 14.03.2013

    Dzisiejszy poranek obudził mnie dość bolesnym wzwodem, czyli zaczęły się niekomfortowe poranki. Po prysznicu zmiana opatrunku, lewa strona i okolice wędzidełka delikatnie spuchły (foto), no ale jeszcze jestem spokojny.

    ZDJĘCIA /przepraszam za jakość, robione telefonem w łazience/
    Prawa strona:
    http://i.imgur.com/hdaP0jl.jpg
    Wędzidełko:
    http://i.imgur.com/J7h4n4U.jpg
    Lewa strona + wędzidełko:
    http://i.imgur.com/5ly4h43.jpg

    I mam techniczne pytanie – jeśli jestem obrzezany, to nie mam potrzeby rozciągania napletka?? Bo na wypisie jest napisane, że miałem plastykę (o tym, ze chce być obrzezany powiedziałem lekarzowi na stole, to pewnie w papierach zostało o tej plastyce). Czytałem, że przy obrzezaniu nie ma konieczności wykonywania ćwiczeń – no ale pro forma trochę skórę porozciągałem – myślę, że nie zaszkodzi, no i na pewno nie robiłem 4x10 xD

  8. #8
    Senior Member
    Dołączył
    sie 2011
    Posty
    138
    Oznaczenia postów

    Re: Obrzezanie + wydłużanie wędzidełka

    Po obrzezaniu nie ma potrzeby robienia ćwiczeń.

  9. #9
    Senior Member
    Dołączył
    lis 2012
    Posty
    288
    Oznaczenia postów

    Re: Obrzezanie + wydłużanie wędzidełka

    Po obrzezaniu całkowitym nie ma w ogóle napletka, wiec nie masz co rozciągac. Jedynie pilnuj bliźny zeby ci sie nie zrobiło jak na szynce. A tak ogólnie to moim zdaniem jest wporzo

  10. #10
    Senior Member
    Dołączył
    lip 2012
    Posty
    124
    Oznaczenia postów

    Re: Obrzezanie + wydłużanie wędzidełka

    Cytat Zamieszczone przez slash886
    ... dobrze, że nie masz takiej nadwrażliwości bo ja mam okrutną a zabieg miałem 8 marca. Ale ogólnie też jestem bardzo zadowolony z wykonanej roboty, nie mam czego się przyczepić
    Slash... a ty czasem nie miałeś stulejki całkowitej? Wybacz jeśli się mylę. Lecz jeśli mam rację, to Twoja nadmierna nadwrażliwość wynika właśnie z niej. Twój żołądź nigdy nie była "na wierzchu", dopiero po obrzezaniu. Czyli jakby "ostra jazda bez trzymanki"...

    Kolega dzonydep pisał, że był w stanie ściągać napletek (z problemem, ale jednak) i jego żołądź nie po raz pierwszy był "na zewnątrz". Może to przyczyniło się, że problem nadwrażliwości u niego jest mniejszy?

    Ten fakt mnie też martwi bo u mnie będzie też "ostra jazda po bandzie" ale jeśli to mi pomoże, to jakoś trzeba przeżyć.
    Brawa dla kolegi który miał tyle cierpliwości by czekać ponad pół roku na zabieg!! Czekanie w Twoim wypadku opłaciło się... Gratuluję.

Strona 1 z 8 123 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Plastyka napletka + wydłużanie wędzidełka! :)
    Przez Michal102 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 33
    Ostatni post / autor: 11-03-14, 09:59
  2. Obrzezanie całkowite plus plastyka wędzidełka.
    Przez larryls w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 21-09-13, 08:18
  3. wydłużanie wędzidełka laserem proszę o pomoc
    Przez jacekkk w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 20-07-13, 21:37
  4. Obrzezanie całkowite +korekta wędzidełka (foto)
    Przez -obrzezany- w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 14-11-10, 21:22

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33