• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Zszywki, oponka i smarowanie maścią

10_Typ

New member
Cześć, jestem 12 dni po zabiegu staplerem. Po 10 dniu urolog zalecił mi angażować zszywki. Trudno mi stwierdzić, ile ich do dziś odpadło, ale w większości miejsc widzę, że sobie siedzą. Dalej jest też obrzęk oraz wydaje mi się jeszcze niezagojona do końca rana, stosuję opatrunek z gazy, który zmieniam zgodnie z zaleceniami (1x na 24h). Zwylkle na opatrunku są ślady krwi, czasami też pojedyncze świeże miejsca po usunięciu (zawsze usuwam na mokro, delikatnie, nie ciągnę), dziś w jednym miejscu krwi było nieco więcej, ale bez żadnych krwotoków itp. ;) W każdym razie napisałem do uro, wysłałem dwie foty. Najpierw polecił posmarować ziomka w miejscu rany i obok Linomagiem i spróbować maksymalnie jak dam radę naciągnąć napletek na żółądź. Nie szło, nie chciałem się siłować. Odpisałem, czy próbować mimo wszystko, czy jak nie idzie to olać. Odpisał: "Jak dasz radę użyć siły, to spróbuj, jak masz obiekcje - zostaw". Popróbowałem, ale mam wrażenie, że obrzęk jest jeszcze za duży i skóra nie idzie. Przypisał mi później dwie maści przeciwobrzękowe (Aescin i Lioton), odpisując: "Włącz tak jak na recepcie, rano i wieczorem minuta masażu w bliznę i oponkę". Tylko mam teraz wątpliwość, czy ja mam wmasowywać w miejsce rany tę maść, gdy wydaje się jeszcze niezagojona, czy jedynie na skórze?

Zdjęcia pod linkami, nie wiem, jak to wrzucić, żeby się wyświetlało.

 

Podobne tematy

Do góry