Znieczulenie ogólne

koro33

Member
Czy znieczulenie ogólne zmniejsza opuchliznę członka w porównaniu do miejscowego i czy wszystko tak samo się goi i jedna różnica jest taka że śpisz podczas zabiegu ?
 

waski65

Member
Raczej zero wpływu a z tego co przynajmniej ja się orientuję - im mniej znieczuleń ogólnych w życiu tym lepiej. Czemu o to pytasz, obawiasz się miejscowego?
 

koro33

Member
Właśnie problem w tym że ja chciałem mieć miejscowe a doktor powiedział że 1 mężczyzna na 10 w wieku 20 lat w miarę łagodnie przetrwa zabieg obrzezania gdy ma stulejkę całkowitą a reszta będą się kręcić z bólu i będzie dla doktora nie wygodnie. Więc ja nie mam wyboru odnośnie znieczulenia. Zabieg będę miał 26 września.
 

toastt

Well-known member
Moim zdaniem w ogóle nie wpływa na obrzęk po zabiegu. Zwiększa jedynie komfort psychiczny pacjenta i komfort pracy lekarza, ale niesie też ze sobą ryzyko powikłań, które są rzadkie. Miałem w życiu osiem znieczuleń ogólnych i ja je dobrze znoszę, ale są ludzie, którzy wymiotują po nim cały dzień i ogólnie są osłabieni. Jeżeli tak lekarz zadecydował, to może trzymaj się tego.
 

Humanista

Member
a reszta będą się kręcić z bólu
mogę mówić tylko za siebie, ale ja zawsze byłem mazgajem jeśli chodzi o operacje, ale podczas obrzezania nie wiłem się z bólu. Bardziej od zastrzyków bolało mnie, jak doktor odciągał mi napletek przed zastrzykiem i ogólnie coś tam ruszał i przemywał. Może ten twój doktor jakoś robi pospiesznie, jeśli pacjenci tak u niego cierpią. Albo miał pecha do pacjentów. Albo chce naciągnąć na ogólne, bo to kosztuje więcej ;)
 

koro33

Member
A w jakim wieku miałeś operację i czy miałeś stulejkę całkowitą? Bo u mnie żołądź nie widział światła dziennego przez 20 lat więc jest bardzo wrażliwy i może z tego powodu chce abym był pod narkozą.
 

Humanista

Member
Mialem czesciowa stulejke, a raczej nawrot po operacji stulejki 8 lat temu. Ale faktycznie jak masz calkowita cale zycie, to ogolne moze byc lepsze. Bo lekarz bedzie musial oczyscic z mastki.
 

StefanOp

Member
Moim zdaniem znieczulenie miejscowe wystarczy w zupełności. Jest to tylko zabieg. Nie będą Ci ucinać małego więc nie ma co zbytnio panikować. Wiadomo, że każdy się trochę boi ale będąc dwa tygodnie po zabiegu twierdze, że u każdego w głowie ten zabieg wygląda dużo gorzej niż jest to w rzeczywistości
 

Podobne tematy

Do góry