Zabieg na wędzidełku?

Dowiedzialem sie ze mam to cos z tym wedzidelkiem i poprostu chcialbym sie dowiedziec na czym polega to majstrowanie przy siusiaku?ogolnie czy duzo ludzi jest przy tym czy to boli jak dlugo?
z gory dzieki
 

hajtowOw

New member
To jest taka jakby linka która jest z tyłu żołędzia, jak ściągasz sobie kawałek napletka to widać. Widocznie masz za krótkie wędzidełko, co uniemożliwia dalsze ściąganie napletka = ból przy stosunkach, itp. Ja mam 15 lat, miałem ze znieczuleniem, tj. wszczepiła mi coś w żyłę i nagle zasnąłem. Majstrowało tam chyba dwóch chirurgów. Obudziłem się bez bólu, jedynie troszkę krwi poleciało ale to naprawdę nic bolesnego. I tyle. Potem przez tydzień pielęgnujesz by szwy odeszły i po problemie. Nie ma sie czym martwić. Tylko mogą nastąpić komplikacje, tak jak u mnie, że szwy odleciały a to się od razu zrosło i mam tak samo jak przed zabiegiem i bedę miał ponowny.
 

andrzejgadar

New member
Znieczulenie to znieczulenie a narkoza to narkoza.
Za zwyczaj zabieg ten robi się w znieczuleniu miejscowym. Niekiedy tak jak u kolegi podaje się tzw. głupiego jasia.
Sam zabieg trwa koło 15-20 minut. Razem z przygotowaniem-koło pół godziny. Po kilku godzinach możesz iść do domu.
 

hajtowOw

New member
Tak naprawdę to nie wiem co oni mi dali. Kazała się rozebrać, zakryć, aby nikt nie widział mnie nago (było tam parę osób jeszcze), potem się położyłem, dałem jej rękę i powiedziała 'zaraz będzie ci się kręciło w głowie i zaśniesz', tak się stało za dosłownie sekundę. Nie pamiętam ile trwał zabieg, ale krótko. Potem przywieźli mnie na pooperacyjną, gdzie wypoczywałem dwie godziny, później pierwsze siku (sprawdzenie czy leci krew, czy nie), potem do domu. Najgorsze dla mnie było to, że musiałem spędzić noc w szpitalu, bo kazali wcześniej przyjść o jeden dzień niż operacja. Sory, ale trudne było dla mnie spać obok tych wszystkich ludzi jadących na przeszczep kości...
 
Do góry
TOPlist