Twoje wędzidełko wygląda tak dość podobnie do mojego. Wiedziałem że mam trochę przykrótkie ale z twojego opisu wynika że tkwiliśmy w tym samym gównie. Mi lekarz na wizycie powiedział że wędzidełko jest lekko przykrótkie ale po obrzezaniu całkowitym nie powinno być z nim problemu no i u mnie aktualnie tak jest jak powiedział. Nie było u ciebie żadnej dyskusji żeby zrobić obrzezania całkowite, albo usunąć wędzidełko?
Z drugiej strony, pytanie czy jakbyś usunął cały napletek to nie byłoby lepiej? Czy nie tędy droga?
U mnie nie trzeba całkowitego obrzezania robić, tylko pozbyć się tych 4cm wędzidełka to, one mi dokucza...bo prowadziłem długą dyskusje z gemini czat...gdzie, po tym zdjęciu stwierdził że w moim przypadku lekarz wytnie te 4cm bo wygląda jak by przy ciasno i dlatego mam dyskomfort i podobno..on wraca pod wpływem ciepła...bo jak było chłodno temperatura powietrza była maks +20c wszystko ok było było przyjemnie...wkroczyły upały na wschód Polski no i to uczucie ciągnięcia pod napletkiem wróciło...jadę po pracy dziś po skierowanie do urologa...i jak będzie możliwość laserowego cięcia to, to wybiorę ten styl...nie wiem czy dam radę żyć bez napletka

wiem kwestia przyzwyczajenia...nie w tym przypadku, bo jedna ten kawałek napletka chroni rządź przed mikro urazami itp...jak długo ciebie trwało że, nie masz napletka?...mi lekarz mi proponował całościowe obrzezanie ale, chciałem by mi zostawił...i na stole operacyjnym mi zostawił...a wędzidełka mi nic nie próbowałem...jak bylem dzieckiem mialem je, nacinane.