Xwelor - 5 dni po zabiegu

xwelor

New member
Witajcie Panowie,


2 czerwca miałem zabieg usunięcia stulejki. Zabieg miałem wykonywany w Ursynowskim Centrum Zabiegowym w Warszawie, lekarz: Michał Otłowski.
Na wypisie ze szpitala lekarz napisał:
"nadmiar napletka, stulejka i załupek" "wykonano plastykę wędzidełka i wykonano operację stulejki"
Coś wspominał o obrzezaniu całkowitym, ale to jest taki typ lekarza, który za wiele nie mówi i nie wiem w sumie co mi robił:confused:. Łykam Nolicin i psikam Octeniseptem.
Pierwsze fotki są po kilkunastu godzinach od zabiegu, sporo krwi, tam pod skórą miałem jeszcze jakąś siatkę, którą w czwartek na kontroli lekarz usunął. Ostatnie trzy są z dzisiaj, czyli 5 dni po zabiegu. Nie wiem jak z tymi "kolorami tęczy", które są na moim przyjacielu, lekarz mówił, że z czasem one znikną, też tak mieliście?
Wygląd mnie niepokoi, bo teraz wygląda trochę jak taki "przyczajony tygrys, ukryty smok", taka oponka pod skórą się zrobiła i tam się chowa, jak ślimak do skorupy...
Powiedzcie, proszę, czy to wygląda w miarę ... spoko?


imgur: the simple image sharer
imgur: the simple image sharer

5 dni po:
imgur: the simple image sharer
imgur: the simple image sharer
imgur: the simple image sharer

pozdrawiam!
 

Geronimo

New member
mialem zabieg dzien po Tobie - u mnie jest nieco mniejszy obrzęk, twardy w dotyku, umiarkowanie bolesny. Gdzies przeczytalem, ze ma prawo sie utrzymywac do 10 dni. Dzis jest jakby mniejszy niz wczoraj.
Nie wiem o co chodzi z ta siatka - bo ja nie mialem siatki i kontroli.
Nolicin to antybiotyk stosowany w leczeni zakazen ukl. moczowego - mi takiego nie zalecono - dostales ten lek oslonowo ?
 

xwelor

New member
Też miałeś zabieg u Otłowskiego? Ta siatka pewnie miała za zadanie zbierać krew z krwawienia. Po zabiegu razem z wypisem dostałem receptę na Nolicin i biorę go dwa razy dziennie, podejrzewam, że profilaktycznie, by nie doszło do zakażenia układu moczowego. Następną kontrolę mam we środę, ciekaw jestem co mi powie.
A i dodam jeszcze, że jeśli chodzi o wzwody, to w dzień nie ma żadnego problemu, ale w nocy, tak mniej więcej od 3 rano, to skubany co godzinę wstaje i spać nie daje, ale szybko lód i opada ;)
 

Geronimo

New member
mialem zabieg na Woli w szpitalu IBIS, dr. Torz.
Wzwody z kazdym dniej mniej bolesne, dzis spalem bez opatrunku - w nocy mnie nie budzily ( moze ze wzgledu na kilka piw :> ), ale nad ranem sie zaczelo - w kazdym razie do wytrzymania.
 
Do góry
TOPlist