Wstrzymywanie wytrysku / tantra

Bajor

New member
Czy wstrzymywanie wytrysku aby przedłużyć długość seksu jest zdrowe? Tak aby dojść kilka razy *na sucho* i zakończyć normalnie wytryskiem.

Znam 3 sposoby
-W momencie gdy dochodzę uciskam mięśnie kegla pod jądrami
-Zaciskanie żołędzia
-*Siłą woli* (dobrze wyćwiczone mięśnie kegla)

Który jest najzdrowszy? Jeśli w ogóle jakiś jest, jakie mogą być konsekwencje wstrzymywania (jeśli i tak kończę wytryskiem)

Znalazłem przed chwilą taki artykuł

http://www.menshealth.pl/seks/Rozkosz-p ... 640-4.html

Czy ktoś może się do niego odnieść?
 

Zbigniew85

New member
Bajor napisał:
Czy wstrzymywanie wytrysku aby przedłużyć długość seksu jest zdrowe? Tak aby dojść kilka razy *na sucho* i zakończyć normalnie wytryskiem.

Znam 3 sposoby
-W momencie gdy dochodzę uciskam mięśnie kegla pod jądrami
-Zaciskanie żołędzia
-*Siłą woli* (dobrze wyćwiczone mięśnie kegla)

Który jest najzdrowszy? Jeśli w ogóle jakiś jest, jakie mogą być konsekwencje wstrzymywania (jeśli i tak kończę wytryskiem)

Znalazłem przed chwilą taki artykuł

http://www.menshealth.pl/seks/Rozkosz-p ... 640-4.html

Czy ktoś może się do niego odnieść?
Znam sposób niosący więcej przyjemności z seksu - obrzezanie - de facto o tym jest ta strona.
Co do powyższych metod, kiedyś próbowałem - bez problemu uda się powstrzymać wytrysk, jednak są pewne wady powyższych metod (z mojej perspektywy):
- orgazmy bez wytrysku są o wiele mniej przyjemne, niż z wytryskiem - suma przyjemności z tych wszystkich orgazmów bez wytrysku w trakcie jednej sesji jest dla mnie mniejsza, niż z jednego zakończonego porządną ejakulacją;
- każdy kolejny orgazm w trakcie takiej sesji jest słabszy i trudniej go osiągnąć, na skutek słabnącego podniecenia z każdym orgazmem.
Warto się w to bawić?
Dla mnie odpowiedź jest oczywista...
W końcu natura daje jasne warunki: Im większa szansa zapłodnienia, tym większa przyjemność.
 

Bajor

New member
Fakt, o tym jest ta strona.
Ale na której stronie otrzymam bardziej rzetelne informacje?

Poprzez wstrzymywanie wytrysku mam więcej czasu na baraszkowanie i uzyskanie przyjemności.
Ale chodzi mi tylko o to czy mogę nabawić się jakichś powikłań ćwicząc:
1. mięśnie kegla (podobno zbyt duża intensywność może spowodować kontuzje)
2. Wstrzymywanie wytrysku (bo gdzieniegdzie pojawiają się wzmianki ze to nie jest do końca zdrowe na dłuższą mete)

Nie wiem czy to tylko mity dlatego chcę skorzystać z opinii fachowców a nie pisać list do brawo.
 
Do góry