Siemka, chciałem opisać moje wrażenia po już prawie 2 miesiącach bycia obrzezanym.
Obrzezanie wyszło Hight & tight z wyciętym wędzidełkiem, linia cięcia jest równiutka, a od strony wędzidełka wygląda jakbym się tak już urodził hehe jest mega ładnie zszyte, w zwodzie się trochę przesuwa skóra więc nic nie ciągnie i stwierdzam że to była najlepsza decyzja w moim życiu po 23 latach walki ze stulejką ;p
Zabieg wykonany w krakowie u Pana Drabiny - świetny fachowiec naprawdę zna się na rzeczy, poświęci czas na rzetelną rozmowę i dobierze najlepsza metodę.
Po 2 tygodniach miałem zdjęte szwy, w masturbacji w moim odczuciu czuje teraz większe doznania i w żadnym stopniu odsłonięcie na stałe żołędzi nie powoduje u mnie mniejszej wrażliwości jak to się naczytałem w wielu postach tutaj. Miejsce wędzidełka które dużo osób chce zostawić i też się nad tym zastanawiałem - nie ma żadnej różnicy w odczuciach, więc stwierdzam że te unerwienia są pod skórą a nie na samym wędzidełku, ale się nie znam może to kwestia cięcia i jego techniki.
Na nadwrażliwość aż tak bardzo nie cierpiałem bo miałem częściową stulejkę.
Jeśli chodzi o resztkę napletka wewnętrznego w tym stylu to stwierdzam że u mnie nie ma za bardzo znaczenia, bo wszystkie bodźce generuje żołądź i okolice po wędzidełku, bo też panikowałem żeby zostało tego jak najwięcej.
Rozmiar się nie zmienił, optycznie wręcz wydaję się trochę większy, a może nie optycznie - nie mierzyłem xd
Łącznie z wizytą konsultacyjną zmieściłem się dużo poniżej 2000 zł, a stwierdzam że estetycznie jest na najwyższym poziomie, to nie jest reklama, stwierdzam fakt po obejrzeniu na tym forum z kilkudziesięciu penisów jakby to nie zabrzmiało ;p
Jeśli miałbym do wyboru zdrowy napletek a aktualny stan, wybrałbym aktualny stan, myślę że to porównanie oddaje to jak jestem zadowolony z zabiegu.
Pozdro, fotek nie wstawiam, nie chce żeby mój wacek krążył po necie ;p
Obrzezanie wyszło Hight & tight z wyciętym wędzidełkiem, linia cięcia jest równiutka, a od strony wędzidełka wygląda jakbym się tak już urodził hehe jest mega ładnie zszyte, w zwodzie się trochę przesuwa skóra więc nic nie ciągnie i stwierdzam że to była najlepsza decyzja w moim życiu po 23 latach walki ze stulejką ;p
Zabieg wykonany w krakowie u Pana Drabiny - świetny fachowiec naprawdę zna się na rzeczy, poświęci czas na rzetelną rozmowę i dobierze najlepsza metodę.
Po 2 tygodniach miałem zdjęte szwy, w masturbacji w moim odczuciu czuje teraz większe doznania i w żadnym stopniu odsłonięcie na stałe żołędzi nie powoduje u mnie mniejszej wrażliwości jak to się naczytałem w wielu postach tutaj. Miejsce wędzidełka które dużo osób chce zostawić i też się nad tym zastanawiałem - nie ma żadnej różnicy w odczuciach, więc stwierdzam że te unerwienia są pod skórą a nie na samym wędzidełku, ale się nie znam może to kwestia cięcia i jego techniki.
Na nadwrażliwość aż tak bardzo nie cierpiałem bo miałem częściową stulejkę.
Jeśli chodzi o resztkę napletka wewnętrznego w tym stylu to stwierdzam że u mnie nie ma za bardzo znaczenia, bo wszystkie bodźce generuje żołądź i okolice po wędzidełku, bo też panikowałem żeby zostało tego jak najwięcej.
Rozmiar się nie zmienił, optycznie wręcz wydaję się trochę większy, a może nie optycznie - nie mierzyłem xd
Łącznie z wizytą konsultacyjną zmieściłem się dużo poniżej 2000 zł, a stwierdzam że estetycznie jest na najwyższym poziomie, to nie jest reklama, stwierdzam fakt po obejrzeniu na tym forum z kilkudziesięciu penisów jakby to nie zabrzmiało ;p
Jeśli miałbym do wyboru zdrowy napletek a aktualny stan, wybrałbym aktualny stan, myślę że to porównanie oddaje to jak jestem zadowolony z zabiegu.
Pozdro, fotek nie wstawiam, nie chce żeby mój wacek krążył po necie ;p
Ostatnia edycja: