ważne pytania, proszę

enrique21

New member
Witam, jestem 2 dni po zabiegu obrzezania całkowitego z jak największą możliwą pozostałością napletka. Miałem następnego dnia przemyć 24h po wodą z szarym mydłem. Wypróżniam się rano z oddaniem moczu i czasami drugi raz. Mało piję wody. Przez cały dzień wszystko rozplanowane co do tabletek. Po 2 tygodniach zdjęcie szwów. Penis do góry.

Mam następujące pytania:
1 Mam przemywać po każdym oddaniu moczu 2 razy dziennie zmieniać gazy?
2 Kiedy zejdzie opuchlizna i oponka?
3 Doktor kazał przemywać tylko szarym mydłem w miseczce. Można stosować octenisept na ujście ponieważ mam wokół ranę.
4 Czy przy zakładaniu opatrunku ujście musi być nie przykryte gazą? Jak przykrywam to mi się przyczepia ta gaza i muszę zwilżyć kropelkami.
5 Od momentu zdjęcia szwów po miesiącu będzie pełna sprawność, czy od momentu zabiegu ten miesiąc?
6 Co z rumiankiem? Jak przyrządzić i czy wolno? Czy to konieczne?
7 Co z moczeniem w wodzie z szarym? Jak to dobrze wykonywać? Od spodu zamaczać na 2 minuty i chlapać z góry kilka razy?

Jak będę miał jakieś jeszcze pytania to je zadam. Proszę Was o udzielenie mi odpowiedzi. Może też jakieś porady lub czego się wystrzegać. Dziękuję i pozdrawiam :)
 

bezczel

New member
1. Nie musisz skoro zamierzasz używać octenisept. Gazy uzywaj do momentu kiedy krwawienie nie ustąpi bo wszystko sobie będziesz brudził. Nie musisz później już nosić bo wszystko się szybciej goi jak jest na wierzchu.

2. Wszystko zależy od Twojego organizmu. Ja po 2tyg. praktycznie nie mam. (foto w moim "po" temacie)

3. Octeniseptu nie używałem ale po oddaniu moczu przemywałem rankę rivanolem (na płatek kosmetyczny i delikatnie odkażałem ranę). Co do mycia... Nie uzywałem szarego mydła, mi lekarz nie kazał ale zalecał mycie w rivanolu 2 razy dziennie ale na zasadzie moczenia chwilę. Ja jeszcze na noc smarowałem żelem rivel po całości i nie mam póki co żadnych problemów z nadzwyczajnym ropieniem czy paskudzeniem (miejsca szwów troche się paskudziły ale to wszyscy tak reagują do czasu ich wypadnięcia)

4. Nie rób tak. Ja na poczatku miałem tak założony opatrunek że nie zakrywał ujścia cewki i tak tez zakładałem kolejne. Ułatwia normalne oddanie moczu ale niestety przykleja sie do rany. Zawsze pomagałem sobie odmaczając troszkę ale jak tylko krew przestała leciec to odłozyłem na bok opatrunki bo jak wyzej napisałem, szybciej sie wszystko goi.

5. Wszystko zalezy od organizmu.

6. Nie konieczne. Ja jakoś nadzwyczajnie nie moczyłem. Głównie dbaj o czystość do czasu kiedy się wszystko zrośnie chociaz w minimalnym stopniu. Potem mozesz moczyć bo łatwiej wtedy o pozbycie sie szwów, które jak sam zobaczysz będą za kilka dni strasznie uciążliwe. Stroszą się i kłóją niesamowicie.
7. Jak juz pisałem nie stosowałem więc się nie wypowiem. Przemywałem wszystko rivanolem. Zero problemów. Mycie środkiem tego typu powoduje że nie ma zadnych bakterii, które mogły by spowodowac stan zapalny. Ptaka z zewnątrz myłem normalnie.
 

enrique21

New member
Czy wystarczy mycie 1 dziennie w misce z wodą z szarym mydłem tzw chlapanie?

Zmuszony jestem do wolnego mycia ogólnego dla całego ciała.

Octenisept do cewki ujścia po oddaniu moczu. Wszystko jak na razie bez rivanolu i rumianku. 4 dzień

Boję się, żeby przedwcześnie nie puściły szwy, więc muszę wytrwać jeszcze 10 dni.

Chodzi o to, żeby jak najlepiej się goiło, opuchlizna bordo na żołędziu i oponka napletka i jednocześnie trzymały szwy. Biorę antybiotyk i witaminki, więc chyba nie potrzebuję rivanolu.

Octenisept mogę na waciku przykładać na szwy pod wędzidełkiem górnym i wzdłuż oponki? Nie chcę, żeby puściło. Dziękuję pozdrawiam
 

bezczel

New member
Nie bój się, szwy nie puszczą ot tak. A jak mają ci puścić to w nocy jak Twój mały się przebudzi nawet nie będziesz o tym wiedział ;)
Wacka zewnątrz myj normalnie, tak jak to robiłeś do tej pory.
 
Do góry
TOPlist