Szew wędzidełka puścił- plastyka napletka, 7 dni

dawiddl98

New member
Cześć,
przeglądając forum w poszukiwaniu problemu, nie natknąłem się na zbliżone problemy związane z wędzidełkiem.
Mianowicie wczoraj minął 7 dzień plastyki. Na noc starałem się robić w miarę ciasne opatrunki, ale popełniłem błąd- nie zblokowałem góry :( Dzisiaj w nocy obudził mnie wzwód. Rano przy zmianie opatrunku zauważyłem, że jeden szew puścił.
Czy Waszym zdaniem powinienem gdzieś się zgłosić, aby podciągnąć szew do szwa (przy wędzidełku)?
Nie leje się tam jakoś krew, po prostu nie jest jeszcze zagojone.
Niestety lekarz, który robił robotę jest w rejonie dopiero w środę.
Przesyłam 2 zdjęcia: jedno z dzisiaj rano, drugie z poprzedniego wieczoru.
Pozdrawiam
 

dawiddl98

New member
Skontaktowałem się z lekarzem, powiedział, że się wygoi. Za jakiś czas dam znać, jak to przebiega. Może ktoś będzie miał identyczny problem.
 

dawiddl98

New member
Cześć!
Minęło prawie 10 dni od zabiegu.
Chciałbym zapytać, czy tę otwartą ranę przy wędzidełku należy tylko spryskać Octeniseptem i lekko dotykając gazą czyścić? Przeglądając forum dowiedziałem się, że to jakiś płyn limfatyczny (?) i nie chcę tego zmywać do samej rany.
Generalnie wszystko wygląda ok, oprócz tej rany.
Dołączam zdjęcia
Pozdrawiam
Link do zdjęć
 

kali095

Member
nie wygląda to za ciekawie, ale jak spojrzysz na moj temat, też miałem tą żółtą wydzieline na wędzidełku. W moim przypadku sama odpadła, nawet nie wiem kiedy
 

dawiddl98

New member
nie wygląda to za ciekawie, ale jak spojrzysz na moj temat, też miałem tą żółtą wydzieline na wędzidełku. W moim przypadku sama odpadła, nawet nie wiem kiedy
Widzę, że u Ciebie wygląda to o niebo lepiej. Jak czyściłeś swoje rany?
Dodam, że noszę teraz nieco mocniejszy opatrunek w dzień, żeby tkanki stykały się ze sobą i łączyły.
 

kali095

Member
U ciebie to chyba lekarz zepsul. Ja codziennie prysznic, jakieś mydełko delikatne całą żołądź myłem i potem octenistept, maść z witaminą A i zaklejałem od nowa. Octenistept na początku 2x dziennie, potem raz, teraz psikam częściej bo chodzę bez opatrunku i mam lekkie dziurki po szwach ;)
 

dawiddl98

New member
Powiem szczerze, że na początku wyglądało to nawet całkiem dobrze. Wydaje mi się, że w miejscu tej rany był rozklejany napletek z główką i tak to teraz się prezentuje. Dodatkowo tak jak pisałem wcześniej- puścił szew po nocnym wzwodzie.
Teraz porównałem sobie zdjęcie z przed momentu i z przed 2 dni. Jakiś progres widać. Mam nadzieję, że nie będzie się to pieprzyć i powstanie w końcu strup 😁 Generalnie ten zółtawy płyn nie zostaje na gazie, więc jest nadzieja.
 

dawiddl98

New member
Cześć!
Kontynuuję swoją wypowiedź :)
W trakcie publikacji ostatniego postu miałem nadzieję, że rana już się goi i wszystko będzie dobrze, wydawało mi się, że tworzy się strup (głębiej rany powstała ciemna i twardawa skorupka). Po 3 tygodniach od zabiegu skontaktowałem się z lekarzem i wskazał, że wdało się zakażenie bakteryjne- dostałem antybiotyk Augmentin. Pozostało czekać na efekty i dbać o higienę. Wziąłem przykład z kali95 i przed odkażaniem rany przepłukałem ranę wodą pod ciśnieniem (nalałem wody z kranu do pustej buteleczki po Octenisepcie).
Przedstawiam Wam zdjęcia z 11,13,14, 18 oraz 22 dniach po zabiegu plastyki. Rana wtedy wyglądała kiepsko. Przed końcem zażywania antybiotyku rana zaczęła się na szczęście goić. 11, 13, 14, 18 i 22 dni po zabiegu
Dziś rana odchodzi w zapomnienie (mam taką nadzieje :D). Te zdjęcia są z dzisiaj: 30 dni po zabiegu
Dodałem też zdjęcie z ok 90 procent wzwodu :p Niestety nie mogę na 100, bo jednak odczuwam delikatny ból przy więzadełku i cykam się, czy nie pęknie.
Osiemnastego dnia po zabiegu pozbyłem się ostatniego szwa.
Mam też kolejne pytania:
- widać, że skóra jest wysuszona, macie jakieś preparaty na tę przypadłość? Doczytałem na forum, że maść Alantan może coś pomóc. Dodatkowo stosowałbym ją na zaczerwienioną i opuchniętą skórę napletka.
- chciałbym po wyleczeniu ran zacząć smarować blizny Contratubexem, polecacie?
Pozdrawiam
 

Podobne tematy

Do góry