Swedzenie skóry przez stulejke?

Hubert_1992

New member
Siema, rok temu miałem mieć zabieg stulejki, byłem u dr. Tondela Poznaniu ale "uciekłem" z pod noża można powiedzieć. Nie mogłem się zdecydować bo doktor zaproponował mi dwie metody i z zostawieniem większej cześci napetka zewnetrznego i wtedy w połowie by sie żółądź zakrywał w spoczynku lub zachowaniem napletką wewnętrznego... nie wiem jak się te opcje nazywają ? , wcześniej nie miałem zadnych problemów i mi nie przeszkadzała więc odpuściłem , teraz od kilku dni odczuwam lekkie pieczenie i zaczerwienienie żółędzi, grzybica? nie wyglada to tak jak w google grafika nie mam pęcherzyków po prostu lekko zaczerwieniona skóra i może z trzy malutkie krostki... czy stulejka częsciowa może być przyczyną? sam wylecze czy do lekarza? i skoro nigdy nie było takaich problemów mimo stulejki to skad mi sie to teraz mogło wziąść? ustąpi samo?

można spróbować posmarowania Clotrimazolum?
 
Ostatnia edycja:

moster

Member
Ciezko powiedziec. Wiekszosc lekarzy tez nie wie, jak i czym leczyc. Wala na oslep. Zaczerwienie, swedzenie albo podraznienie, pieczenie niekoniecznie musi oznaczac grzybice, ale tez np. bakterie. Clotrimazolum raczej nie zaszkodzi, ale jesli przyczyna sa bakterie, to nie pomoze. Zeby miec pewnosc, co sieje, to trzeba wymaz spod napletka i zoledzi zrobic i wtedy dobiera sie masc wg antybiogramu. 5-7 dni smarowania i powinno przejsc.
 

Hubert_1992

New member
Czy częściowa stulejka to może być przyczyna? mniej więcej ściągam do połowy podczas kąpieli i tam płucze wodą, wiadomo trochę mastki tam jest ale trochę sie wypłukuje.. czy to by miało wpływ? dodam że zaczerwienienie i pieczenie występuje w tym miejscu w którym mam dostęp do żółędzi i widzę to
 

moster

Member
Moze, ale nie musi, czesciej sieje przy pelnej, bo skoro dbasz o higiene, to powiino byc okej. A nie brales ostatnio jakiegos antybiotyku, nie byles na basenie, albo czy wyszlo to po stosunku?
 

Hubert_1992

New member
Dbam ile mogę do połowy ściągam, ale czasami jak się ściągnie więcej to widze trochę mastki... :( nie nie było ostatnio basenu, stosunku, no chyba że hotel.. łazienka średnio czysta i pod prysznicem dotykałem słuchawki no i penisa również wiadomo...
 

moster

Member
No to moze przez stulejke. Moze warto to zooperowac, bo samo w tym wieku nie przejdzie, a moze byc tylko gorzej. Nie musisz od razu sie obrzezac, pewnie zwykla plastyka by wystarczyla, ale to juz lekarz musi obejrzec. Wg mnie szkoda meczyc sie ze stuleja, im szybciej cos sie z tym zrobi, tym lepiej.
 

user842

Member
Myślę, że nie można wykluczyć zakażenia spowodowanego utrudnionym dbaniem o higienę. Moim zdaniem nie ma co się zastanawiać. Lepiej pójść jak najszybciej na zabieg i mieć to z głowy. Przy okazji, jak będziesz u urologa na konsultacji w sprawie zabiegu, możesz też zapytać o to swędzenie.
 

Hubert_1992

New member
No więc piekło dalej wziąłem dzisiaj 2 razy zdjąłem skórę jak najbardziej potrafię (lekarz mówił że mogę do końca w spoczynku bo schodzi na lajcie, ale ja się boje bo mam wrażenie że ona wskoczy za rowek i już nie wróci na miejsce więc pilnuje i za rowek jej nie ściągam mieliście tak? czy można zaryzykować i on wróci?) więc ściągłem tak prawie do rowka ale żeby nie przeszkoczył dużo wody wlałem tam pod tą skórę i starałem się tam w miare wyszła taka maź żółtawa... i przestało swędzieć cały żółądź czysciutki, pewnie tylko w tej szyjce jest jeszcze trochę syfu teraz trochę kuje mnie na żółędziu ale to pewnie dlatego że prysznić był gorący.... myślę że już bedzie oki?

Chciałem pójśc na zabieg byłem u dr. Tondela i dr. Kuźniara (oboje polecani na forum) ale stosują tylko obrzezanie a przy mojej stulejce skoro w spoczynku potrafi zejść wystrczyłaby chyba tylko plastyka? tylko u kogo ? polecicie kogoś od plastyki?
 
Do góry