Stulejka/Obrzezanie - pytania

dragon656

New member
Witam wszystkich.
Mam CHYBA stulejkę częściową(mogę odsłonić czubek żołędzia, ale dalej blokuje żyła u góry napletka i sklejony napletek z żołędziem kilka mm dalej ), byłem z tym u lekarza rodzinnego rok temu, dowidziałem się, że będzie konieczne częściowe obrzezanie lub mam sam trenować w ciepłej wodzie. Trenowanie nie dało efektów. Potem sprawę zbagatelizowałem.
Od czasu kiedy jestem ze swoją dziewczyną zdecydowałem się na zrobienie w końcu tego zabiegu. W związku z tym mam kilka pytań.
1. Czy lekarz w szpitalu powiatowym będzie ok, czy może lepiej jednak wybrać się do jakiejś kliniki oddalonej ponad 100km. (mam w takiej odległości Białystok)
2. Jeżeli lekarz nie będzie wiedział nic o typach obrzezania(high&tight, etc.) to lepiej jechać do tej kliniki czy można spokojnie dać się kroić temu szpitalnemu?
3. Zgaduję, że przed zabiegiem konieczne będzie usunięcie brudów spod napletka. W jaki sposób to wygląda, bo chyba nie ściągają oni napletka na siłę???(czytałem gdzieś tutaj, że tak się dzieje, ale co to ma być, przecież to musi nadrywać tą żyłę co blokuje).
Boję się żeby nic nie zostało spartolone :(
EDIT: I nie, nie boję się pokazywać kutacha przed lekarzami, taka ich praca :D
 
Do góry