stulejka - obrzezanie - doswiadczenia

grzechu1990

New member
Witam wszystkich, jestem Grzechu i mam 24 lata. 20.01.2015 mialem zabieg obrzezania. Jestem teraz po ponad dniu od zabiegu. Pierwsza noc nie bylo zle. Obudzil mnie z 5 razy bol ale jakos poszlo. Lekarz zabezpieczyl czlonka gaza. Po 24-48h zalecil wymienic opatrunek. Po okolo 30 godzinach probowalem wymienic zakrwawiony niestety mam obawy przy zdjeciu wiekszosci reszta jest przyschnieta do czlonka kazal zmoczyc ale planuje udac sie do szpitala gdzie mialem wykonany zabieg aby oni to zrobili. Moje pytanie jest do Was czy probowac samemu wymoczyc i sie nie bac o szwy itp krwotok czy isc do specjalisty.
Z gory dziekuje za odpowiedzi
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Jak dobrze zszyte to nic się nie stanie. Moczysz pod prysznicem i powolutku sciagasz. Pierw poczekaj z minute żeby dobrze namoklo. Tez się balem ale poszło bez problemu. Zawsze może troszkę krwi polecieć bo cięte bylo.
 

grzechu1990

New member
Dzieki za odpowiedz. Jutro pojde jednak do szpitala aby mi to zmienili pierwszy raz a pozniej powinienem sobie poradzic. Wymienilem 3/4 opatrunku i czekam do rana z nadzieja na brak aktywnosci.
 

grzechu1990

New member
Tak jak pisalem wyzej bylem w szpitalu zdjeli opatrunek i teraz mam hodzic bez lub tylko z gazikiem od przodu i tylu a jak bez krwawienia to bez gazikow... w ogole zastanawia mnie fakt jak bedzie wzwod bez opatrunkow mocno zacisnietych bo bedzie sie mocniej powiekszac.. strach ze hej..
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Bez opatrunku zaciśniętego jest wieksza szansa na opuchlizne. Nie mowie ze się pojawi ale jest większe prawdopodobieństwo.
 

grzechu1990

New member
Wlasnie go pierwszy raz wymoczylem i popsikalem octaniseptem. Krwi i wyciekow ocenilbym na brak jedynie to co sie do gazika przykleilo. Szwy wygladaja dobrze jedynie miejsce po wedzidelku jest takie ciemniejsze pewnie bo wypalaniu naczynek tak sadze..
 
Do góry
TOPlist