Stany depresyjne po obrzezaniu

devanus

New member
Witam

Obecnie mija druga doba po pelnym obrzezaniu. Nie moge sobie poradzic ze stanami depresyjnymi, szczegolnoe patrząc w jakim stanie jest moj maly Imgur ,mam wrazenie ze zrobilem sobie wielka krzywde. Obawiam sie rowniez ze moje zycie seksualne ulegnie pogorszeniu, ze partnerka nie bedzie czula mnie tak jak kiedys (sama nie jest zadowolona ze musiano mnie obrzezac bo mowi ze napletek daje dodatkowe wrazena w pochwie) jak radzicie sobie z takimi stanami?
 

wawel1234

New member
Jeśli nie masz skłonności do niegojenia ran (cukrzyca, hemofilia, HPV, choroby skóry [...]) to na pewno się zagoi prędzej czy później. A jak masz wątpliwości to idź do lekarza na kontrolę - na pewno Cie troche uspokoi. Partnerki nie słuchaj - baby zawsze najwięcej pierdolą a najmniej się znają :) A jeżeli faktycznie się ciągle stresujesz to na pewno nie wpływa korzystnie na proces rekonwalescencji. Będzie dobrze :)

W takich sytuacjach najlepiej skupić się na oddechu, liczyć wydechy i nie pozwalać na gonitwę myśli. Chyba że masz stany lękowe to wtedy melisa albo jakieś suple np. cytryniec chiński, stress control z olimpu etc.
 

Makintosz

New member
Faktycznie jest mocno opuchnięty, ale powinno to schodzić w miarę upływu czasu, a wszystkie pytania od razu słać do lekarza, aby uspokoić się co nieco. Będzie dobrze!
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Dolujesz sie bo ptak nie wyglada jak sobie wyobrazales. Moj po zabiegu wygladal jak idz po piwo i nie pijesz z nami :D W dodatku bol opuchnietego miejsca byl taki ze spodni nie moglem zalozyc nawet dresowych. U mnie jakies zapalenie sie zrobilo chyba bo byla masakra. U ciebie bym obstawial na wylew ktoregos z naczyn krwionosnych. Teraz jestem 4 miesiace po. Pewnie ze wolalbym miec napletek ale zdrowy i normalny a nie przyciasnawy. Co z tego ze noglem go sciagnac do konca nawet w wzwodzie ale otwor byl zbyt ciasny wtedy i wygladalo to komicznie.
 

Esham949

New member
Doskonale Cię rozumiem, też miałem kompleksy po obrzezaniu, nie podobał mi się wygląd mojego sprzętu, kompleksy odbijały się na życiu seksualnym - wstydziłem się go pokazywać, nie chciał stawać, o lodziku nawet nie myślałem. Tak było przez dłuższy czas, teraz kryzys zażegnałem. O wygląd "przyjaciela" się nie martw, z czasem się poprawi i będziesz z niego dumny. Powinieneś pogadać o tym z partnerką, jeśli kocha to nie będzie jej przeszkadzała estetyka, a jeśli twierdzi, że napletek powodował w pochwie dodatkowe doznania, to wytłumacz jej, że po obrzezaniu zrekompensujesz jej to dłuższym czasem stosunków, które zapewnia z czasem obrzezanie. Chyba lepiej jest mieć przyjemność przez dłuższy czas, niż mega przyjemność przez chwilę? Co do stanów depresyjnych na dwa dni po zabiegu - pier*ol to, to dopiero dwa dni, z każdym kolejnym będzie lepiej, za jakiś czas będziesz się śmiał ze swoich teraźniejszych myśli :) Powodzenia w leczeniu!
 

Klaus1

New member
A ja to po plastyce/prostowaniu mialem super mysli. W glowie wiedzialem ze jest juz dobrze, ze problemy mam za soba i jakby on nie wygladal cieszylem sie ze moge zaczac normalne zycie.
 
Nie bardzo rozumiem skąd mogą się brać jakiekolwiek kompleksy po obrzezaniu.
Nie dość, że to jednak rzadkość - niewielu facetów ma w Polsce obrzezanego penisa, co już samo w sobie jest atutem.... to jeszcze standardem jest, że taki obrzzany, "czysty" (tak jest odbierany) sprzęt podnieca bardziej.

Zapewniam Cię, że długi napletek nie poprawia doznań seksualnych u kobiety - to po prostu przeczy fizyce, biologii... czy jak też to nazywać.
Owszem, jeśli martwiłoby Cię, że spadną TWOJE doznania - to byłoby zrozumiałe bo część facetów na to narzeka. Kobiety? Nigdy nie narzekałem na swoje umiejętności łóżkowe ale po obrzezaniu... po obrzezaniu reakcje partnerek weszły na kolejny, wyższy level.
Powaznie :)
 
Do góry
TOPlist