• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Skrzywienie - prośba o ocenę

Nebula

New member
Cześć wszystkim.

Od roku zastanawiam się nad operacją mojego skrzywienia, ale wiadomo - człowiek się waha. Jak Wy oceniacie moje skrzywienie? U mnie problem to w zasadzie wyłącznie estetyka - mam duży kompleks z powodu krzywizny. Zastanawiałem się nad metodą Nesbita i tutaj mam pytanie do tych z Was, którzy są już po takiej operacji, najlepiej kilka lat: czy wszystko jest w porządku? Czy nie ma nawrotu?

Pozdrawiam.

 

Nebula

New member
Dziękuję za odpowiedź. Żadna kobieta nie wspominała o dyskomforcie. To chyba bardziej kwestia mojej bani. Będzie tu, na oko, z 30 stopni krzywizny, Twoim zdaniem?
 

Łukasz98

Active member
Szczerze? Jeśli problem jest wyłącznie estetyczny i nie masz bólu, trudności przy współżyciu ani żadnych problemów funkcjonalnych, to ja bym się dobrze zastanowił nad operacją. To nadal zabieg chirurgiczny i ingerencja w ciało, która może wiązać się z pewnymi skutkami ubocznymi.

Jeśli partnerki nie mają z tym problemu, to tym bardziej warto rozważyć, czy gra jest warta świeczki. Skrzywienia są naprawdę częste i w większości przypadków mieszczą się w normie.

Oczywiście jeśli bardzo wpływa to na Twoją psychikę, to konsultacja z dobrym urologiem ma sens. Natomiast patrząc z zewnątrz nie wygląda to na coś, co wymagałoby interwencji.
 

Nebula

New member
Dzięki, Chłopaki, za odpowiedzi.

Właśnie w tym jest problem, że zabieg Nesbita to całkiem spora ingerencja chirurgiczna i ryzyko zawsze jest, stąd moje pytanie o Wasze zdanie. Pomijając samo ryzyko wynikające z operacji i ewentualnych powikłań, to moja największa obawa dotyczy nawrotu skrzywienia (co w jakimś tam procencie przypadków, statystycznie, się zdarza). Pomijam już fakt skrócenia prącia. Dam sobie czas z tym tematem, choć on trochę wraca jak bumerang. Ech, kompleksy, kompleksy.

Jakby nie było, pocieszyliście mnie trochę, za co raz jeszcze dzięki.
 

Lubelski

Active member
Dziękuję za odpowiedź. Żadna kobieta nie wspominała o dyskomforcie. To chyba bardziej kwestia mojej bani. Będzie tu, na oko, z 30 stopni krzywizny, Twoim zdaniem?
Wygląda jak banan bezkitu...jak sam spojrzałem na twojego to nie ukrywam, aż na widok mnie zabolał, metafora😉sam mam lekko krzywego, mam też lekki krzywy rządź lekarz u mnie powiedział że, mieszacze się w normie każdy ma lekko skrzywiony to natura tak ma🙂...ale w twoim przypadku warto o konsultacje chirurg urolog👍ale zapytałem o zdanie sztucznego przyjaciela o to co odpisał.
  • Czy skrzywienie było zawsze takie samo, czy pojawiło się z czasem?
  • Czy odczuwasz ból podczas wzwodu?
  • Czy masz trudności ze współżyciem (np. dyskomfort, problem z penetracją)?
  • Czy zauważasz jakieś twarde zgrubienia w trzonie penisa?

Co to może oznaczać:​


  • Jeśli masz tak „od zawsze” i nic nie boli → często to po prostu naturalna anatomia i nie ma powodu do niepokoju.
  • Jeśli skrzywienie pojawiło się później lub się pogłębia → może to być np. choroba Peyroniego (zwłóknienia w prąciu).

Kiedy iść do lekarza:​


Warto skonsultować się z urologiem, jeśli:


  • skrzywienie wynosi około 30° lub więcej
  • powoduje ból lub problemy seksualne
  • zmienia się w czasie...czat gpt zawsze pomaga w myśleniu
 

emjot

Active member
Cześć wszystkim.

Od roku zastanawiam się nad operacją mojego skrzywienia, ale wiadomo - człowiek się waha. Jak Wy oceniacie moje skrzywienie? U mnie problem to w zasadzie wyłącznie estetyka - mam duży kompleks z powodu krzywizny. Zastanawiałem się nad metodą Nesbita i tutaj mam pytanie do tych z Was, którzy są już po takiej operacji, najlepiej kilka lat: czy wszystko jest w porządku? Czy nie ma nawrotu?

Pozdrawiam.

Zupełnie naturalne skrzywienie, w granicach normy. Sam mam podobne.
 

Podobne tematy

Do góry