Skrzywienie penisa w dół ok. 40 stopni.

Marek 357

New member
Cześć
A więc jak w temacie, mam skrzywienie penisa w dół ok 40 stopni. Nie wiem jak spisuje się od podczas seksu, ponieważ problem ten sprawia, że kontakt z płcią przeciwną ograniczam wyłącznie do luźnych rozmów. Obawa przed sprawieniem bólu kobiecie podczas stosunku (czytałem o takich sytuacjach), obawa przed oceną, przed tym że własna ułomność może zepsuć coś naprawdę fajnego. Starałem się zastąpić życie uczuciowe jakimiś czynnościami, ale pomaga to tylko na chwilę, aż do pojawienia się na horyzoncie jakiejś interesującej dziewczyny.
Do rzeczy
http://imgur.com/IoBT5X6
http://imgur.com/vbSCx6F
http://imgur.com/LVXHhFs

Przy użyciu siły, mogę go wyprostować do ok 20. stopni (czując naprężenie)
http://imgur.com/acS03R7

Natomiast przy przesuwaniu skóry w kierunku żołędzia jest niemal prosty
http://imgur.com/D5Havcn

Nie wiem czy ma to znaczenie, ale w miejscu zgięcia jest dziwnie pozwijana żyła
http://imgur.com/MDCaL6N
http://imgur.com/vP6p87x

I jakby było tego mało, napletek jest za długi, co sprawia że po ściągnięciu go sam powraca (w dzieciństwie miałem stulejkę). Ale decyzję o obrzezaniu już podjąłem, więc nie jest to istotne w tym temacie.

Piszę tu, ponieważ chciałbym się dowiedzieć, czy ktoś z takim skrzywieniem miał problemy z stosunkiem.
 

Ktosek

New member
Miałem skrzywienie brzuszne 75 stopni w dół i sex przebiegał bez problemu także na prawdę nie masz czym się martwić. Partnerka prawdopodobnie nawet nie zauważy.
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Wg mnie nie jest to skrzywienie ktore wyklucza współżycie. Moze gdyby to bylo w którąś ze stron byloby troche ciezej, ale w dół powinno byc bez zadnych problemów. Poza tym na malego nie wyglada wiec jak machniesz babie przed oczami takim kutasem to pierw bedzie sie zastanawiac czy sie zmiesci a nie ze jest krzywy ;) chociaz znajac laski dzisiejsze to pewnie wchlonie kazdy rozmiar jak gdyby nigdy nic :D
 

Marek 357

New member
Najbardziej obawiam się czy jest on na tyle elastyczny, by podczas penetracji prostował się i czy nie będzie za bardzo obcierał kobiety. Ze skalpelem jestem już obeznany i tym razem bez niego się nie obejdzie, jednak jest to tylko ingerencja w napletek (prosty zabieg), a na samom myśl, że musiałby poddać się czemuś poważniejszemu (zwłaszcza na penisie) robi mi się słabo. Troszkę pocieszyliście mnie, a i ja może panikuję.
Czy taki duży? na zdjęciu tylko tak to wygląda, a jeśli prawidłowo zmierzyłem to ma 15-16cm.
Kolejnym problemem są kobiety którymi się interesuje (i z wzajemnością) - wydają się być seksualnie wyzwolone, a dla początkującego chyba nie tędy droga. Ale to temat na inne forum.
 

Ktosek

New member
Panikujesz na pewno :). Jestem przekonany, że elastyczność o której mówisz jest tu całkowicie zbędna i niezbyt możliwa. Penis w zwodzie ma to do siebie, że potrafi być bardzo sztywny. Aby wyprostować go w sposób jaki opisujesz pochwa powinna mieć niezmienny kształt, albo i zaciskać się aby wyprostować Twojego ptaka, co jest niemożliwe i zupełnie niepotrzebne, bo po prostu się rozciągnie i "dopasuje". Jeżeli chodzi o funkcjonalność jestem przekonany, że nie będzie problemu z penetracją od strony fizycznej, co najwyżej mentalnej :).
 
Do góry