Skok ze spadochronem jako odskocznia od codzienności

lechuu

New member
Jako, że na co dzień prowadząc swoją firmę mam non stop stres i pracę powoli już nie wyrabiam i potrzebuje się trochę odstresować. Kiedyś skakałem na bungee i to mi dało niezłego kopa i motywację do dalszej pracy ale chyba tym razem potrzebuję czegoś mocniejszego. Znajomi polecili mi skok ze spadochronem jako super opcję na zapomnienie o stresach życia codziennego. Przyznam, że trochę się takiego skoku obawiam (że spadochron się nie otworzy itp). Czy ktoś z was skakał w tandemie z instruktorem? Czy warto na to wydać 950 zł i czy jest się czego bać?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Bakuman

New member
Nigdy w życiu nie próbowałem skakać ze spadochronem. Wydaje mi się, że gdybym miał to zrobić wraz z instruktorem to nie byłoby to dla mnie problemem.
Jak będę miał okazję to być może się zdecyduje. Szkoda tylko, że kosztuje to prawie 1000 zł - według mnie trochę dużo za kilka minut lotu.
 

alfred666

New member
Medytacja podobno jest świetna. x2 dziennie po 10 min rano i wieczorem.
Sam nie próbowałem, ale ludziska piszą, że naprawdę pomaga na co dzień, że uspokaja i pomaga w podejmowaniu szybko decyzji itp.
Co do tematu to się nie wypowiem, ale 1k to rzeczywiście dużo za chwilkę :)
 

Marek901

New member
Każdy ciśnie na cenę widzę - w cale się nie dziwie. Też bym skoczył.

Swoją drogą, na pewno widzieliście nagrania basejumper'ów albo gości skaczący z gór w wingsuit'ach. To jest dopiero adrenalina. :D
 

radek88

New member
Trochę droga przyjemność, chociaż ja widziałem skoki za ok. 600 zł. Najlepsze miejsce do skakania to chyba góry - przy okazji ma się super widoki. :)
 

stephan

New member
Ze spadochronem jeszcze nie skakałem, ale próbowałem skoków wahadłowych. Adrenalina podobna do bungee. Różni się tym, że skaczesz z wieży i po skoku bujasz się na naprężonej linie. Coś genialnego! polecam. I daj znać jak spadochron. Może warto też obczaić loty paralotnią np?
 

kamil171

New member
Moim zdaniem to Ci w niewielkim stopniu pomoże, oczywiście jeśli czujesz że potrzebujesz takiego zastrzyku adrenaliny to śmiało skacz, wszystkiego warto spróbować. Z tego co piszesz to problem leży w twoim codziennym życiu i starałbym się tam szukać rozwiązania. O skoku szybko zapomnisz i stres wróci, musisz spróbować coś zmienić, może to być jakieś dodatkowe zajęcie, może chciałeś kiedyś uprawiać jakiś sport, grać na instrumencie lub nauczyć się jakiegoś języka, to powinno być coś co w trwały sposób da Ci odpocząć od pracy.
 
Do góry