Rozwód rodziców

Kcpr

New member
Cześć, to znowu ja.

Chciałem się Was spytać czy ktoś z Was miał lub ma taką sytuację, że jego rodzice się rozwiedli i oboje potem mają nowych partnerów? Bo ja tak mam i nie wiem co mam za bardzo zrobić. Mama mieszka teraz ze swoim nowym facetem, ojciec ze swoją kobietą i jej córką, która miała teraz maturę i idzie na studia.

Największy problem jest taki, że ciągle się kłócą u kogo mam mieszkać. Jeszcze pół biedy jakby każde chciało mnie u siebie, bo to by oznaczało, ze każde z nich bardzo mnie kocha. Ale jest odwrotnie. Mama mnie nie chce u siebie, bo mówi że ma za małe mieszkanie. Nie jest małe, po prostu mama chce mieć ze swoim nowym chłopem dziecko nowe. Ojciec też się wzbrania, bo jego baba mówi, że jej córka będzie studiować i cała ich kasa na to pójdzie i nie będzie ich stać żebym z nimi mieszkał, plus ona będzie potrzebować spokoju. Dodam jeszcze, że ani nowy facet mamy, ani nowa kobieta taty mnie nie lubią i ciągle to okazują. Facet mamy próbuje mnie wychować na swój sposób i parę razy nawet dostałem od niego paskiem po dupie, bo niby paliłem papierosy albo zabrałem mu stowe z portfela. Potem wyszło, że nie paliłem tylko stałem obok kolegów co palili i mi ubrania przeszły dymem, co potwierdziła sąsiadka a stówa się znalazła, okazało się że była w kieszeni spodni jego. Po tej sytuacji powiedział tylko WSZYSTKO WSKAZYWAŁO NA CIEBIE. Każe mi do siebie mówić tato, ale ja nie będę tak do niego mówił. Mama to wszystko olewa. Co do relacji z moją macochą, to kiedyś wprost spytała ojca czy ja muszę do nich tak często przychodzić myśląc, że nie słyszę. Ojciec wtedy wziął mnie na rozmowę, że lepiej będzie jak się będziemy spotykać na mieście. Od tego czasu z nim nie gadam, nawet życzeń na Wielkanoc mu nie złożyłem.

Czy w tej sytuacji możliwe jest, żebym odebrał rodzicom prawa do mnie i brał od nich alimenty a zamieszkał u dziadków? Dziadkowie zawsze się bardzo cieszą jak do nich przyjadę i są smutni jak muszę wracać. Teraz mam spędzić całe wakacje u nich i już się mega cieszą. Rodzice oboje twierdzą że mnie kochają, ale to takie pierdolenie bo im wstyd się przyznać, że mają swojego dziecka dość i że im się znudziłem. Tylko im ciągle przeszkadzam przez co mam myśli samobójcze i parę razy się okaleczylem sam. :(Co prawda musiałbym szkole zmienić, bo dziadkowie mieszkają 100 kilometrów ode mnie, ale chyba lepsze to niż być piątym kołem u wozu.

Wiem że to nie jest do końca zgodne z tematyką forum, ale podciągnijmy ten temat pod zdrowie psychiczne.
 
Myślę, że to kolejna historia trolla, bo tacy się na tym forum zdarzają, ale jeśli nie to poszedłbym do ojca. Jego obecna partnerka ma córkę a to może zaprocentowac 😂 (może by cię wyleczyła z aseksualizmu o którym pisałeś w innym poście). A tak serio jeśli historia jest prawdziwa to porozmawiaj z dziadkami jak widzą tę sprawę. Może będą chcieli wystąpić do sądu o opiekę nad tobą.
 

Kcpr

New member
Myślę, że to kolejna historia trolla, bo tacy się na tym forum zdarzają, ale jeśli nie to poszedłbym do ojca. Jego obecna partnerka ma córkę a to może zaprocentowac 😂 (może by cię wyleczyła z aseksualizmu o którym pisałeś w innym poście). A tak serio jeśli historia jest prawdziwa to porozmawiaj z dziadkami jak widzą tę sprawę. Może będą chcieli wystąpić do sądu o opiekę nad tobą.
Ale ty zabawny jesteś...
Myślę, że to kolejna historia trolla, bo tacy się na tym forum zdarzają, ale jeśli nie to poszedłbym do ojca. Jego obecna partnerka ma córkę a to może zaprocentowac 😂 (może by cię wyleczyła z aseksualizmu o którym pisałeś w innym poście). A tak serio jeśli historia jest prawdziwa to porozmawiaj z dziadkami jak widzą tę sprawę. Może będą chcieli wystąpić do sądu o opiekę nad tobą.
I tak dla twojej informacji Aseksualizmu się nie leczy
 
Rozpoczęty przez Podobne tematy Forum Odpowiedzi Data
A Stulejka bez wiedzy rodziców Stulejka 9

Podobne tematy

Do góry