pytanie do szczęściarzy już po zabiegu...

mir

New member
Jako że temat zabiegów chirurgicznych prostowania był już wielokrotnie poruszany, chciałbym zadać kilka pytań do osób, które już są po udanym zabiegu.

Warto te pytania zadać publicznie, tak by inni z tym samym problemem, mogło to przeczytać i bardziej świadomie nabrać przekonania, lub też je całkowicie stracić (nie potrzebne skreślić).


Wiadome jest, że chirurg dokładnie ci nie wytłumaczy wrażeń i odczuć czegoś, czego sam nie przeszedł, a co najwyżej sam wykonuje.

Stąd będę niezwykle wdzięczny, jeśli Ci szczęśliwcy, którzy już są "po" mogli się wypowiedzieć w tym wątku.

Jak długo w rzeczywistości goiły Wam się wszelkie rany związane z zabiegiem prostowania prącia do takiego momentu by jakiekolwiek z "niego korzystanie" nie sprawiało dyskomfortu ?

Kiedy usuwano wam szwy ?
Czy blizna na skórze jest widoczna ?
Przypomina bardziej zrost (jak po wyrostku robaczkowym etc), czy kreskę (po bardzo udanej "cesarce")?
Czy sam zrost blizny jest mocno wyczuwalny ?
Kiedy przestały być wyczuwalne szwy podskórne ?
Czy sprawia jakiekolwiek poczucie dyskomfortu przy dotykaniu go w trakcie wzwodu ?
Czy wyczuwalne są zrosty podskórne związane z "wycinaniem"?
Czy dotyk w tym miejscu sprawia jakieś "niemiłe odczucie/drażnienie"?
Czy wzwody bywają i jeśli tak, to jak długo, bolesne, nie przyjemne ?


W imieniu swoim, oraz tych którzy to w przyszłości, zainteresowani wątkiem także własnego problemu to przeczytają, z góry za wszelkie odpowiedzi dziękuję.
 

qwertyu

New member
Witam . Mam 20 lat i mój penis jest skrzywiony lekko do dołu , ogólnie nie mam na tym tle żadnych kompleksów i w miare sukcesywanie współżyję z moją partnerką, jednakże po długim czy ostrzejszym seksie w pewnych pozycjach penis po prostu boli, a do pewnych pozycji po prostu trudno jest mi się zabrać , dlatego chciałbym się poddać operacji .

Czy osoby , któe mają to już za sobą mogłyby odpisać na pytania postawione przez kolegę wyżej , a ewentualnie mogłyby podzielić się zdjęciami przed i po , w szczególności interesuje mnie kwestia , po jakim czasie wraca się do pełnej aktywności seksualnej i jak wygląda sprawa z bliznami .


pozdrawiam . qwertyu :wink:
 
Podobne tematy





Do góry
TOPlist