Prywatnie do urologa i z NFZ - można tak?

fractapsyche

New member
Chciałbym usunąć stulejkę całkowitą. Chcę ją usunąć jak najszybciej. Czy jest jakaś opcja, żeby zrobić to szybko, w jeden dzień i z NFZ? Czytałem, że jeśli się robi ten zabieg z NFZ, to trzeba iść do szpitala na 3 dni. Czy to prawda?

Wyczytałem również, że można pójść prywatnie do urologa, który ma podpisaną umowę z NFZ. Czy wtedy taki zabieg będzie darmowy i jednodniowy?

Mieszkam w Katowicach i chciałbym to załatwić jak najszybciej, w jeden dzień oraz najlepiej bezpłatnie. Czy ktoś zna takiego prywatnego urologa w Katowicach, który ma podpisaną umowę z NFZ?

Jeśli pójdę do lekarza rodzinnego po skierowanie do urologa, to na taki zabieg będę musiał czekać bardzo długo, prawda?

Czekam na pomoc.
 

Lukas.

New member
Możesz wybrać się do urologa prywatnie, oraz mieć dodatkowo robiony zabieg w ramach NFZ.
Zazwyczaj w takiej sytuacji do lekarza wybierasz się szybciej i czekasz już tylko na zabieg.
Płacisz tylko za wizyty u lekarza, czyli pierwsza wizyta i kontrola.

Nie musisz koniecznie wybierać się do lekarza rodzinnego.
Możesz od razu zarejestrować się do urologa i tylko mu przedstawiasz swój problem.

Na zabieg w moim przypadku czekałem 4 miesiące robiony w ramach NFZ.
Jednak również na wszelkie wizyty do lekarza szedłem prywatnie w Centrum Medycznym i tam tez miałem robiony zabieg.
Już po miesiącu od dnia rejestracji miałem umówioną pierwszą wizytę.
Co w szpitalu jedynie na samą pierwszą wizytę czekał bym 7 miesięcy.

Krótko mówiąc: Im szybciej tym lepiej!
 

Lukas.

New member
Lukas. napisał:
Nie musisz koniecznie wybierać się do lekarza rodzinnego.
Możesz od razu zarejestrować się do urologa i tylko mu przedstawiasz swój problem.
Małe sprostowanie:
Jeśli wybierasz się do lekarza w ramach refundacji NFZ (bezpłatnie) wtedy wymagane jest skierowanie od lekarza rodzinnego.
 

Krzys1

New member
fractapsyche napisał:
...Czytałem, że jeśli się robi ten zabieg z NFZ, to trzeba iść do szpitala na 3 dni. Czy to prawda?
To nie prawda... A na pewno nie w kontekście zabiegu. Jeśli przebiega bez komplikacji, to zwykle jesteś wolny po kilku godzinach. Wszystko zależy od organizmu. Bo jeśli nie będziesz w stanie się sam załatwić (omdlenie, duże krwawienie), albo narkoza, czy znieczulenie ogólne (czytałem że w kilku przypadkach stosowano) to mogą zostawić Cię na 24h na obserwację, tudzież na Twoje dojście do siebie. Ale jak wszystko przebiega sprawnie i bez kłopotów to nie ma potrzeby trzymać Cię aż trzech dni :)
 

fractapsyche

New member
Ja już jestem po zabiegu. ;)

Najpierw poszedłem do lekarza rodzinnego, który mi wypisał skierowanie do szpitala, który się tym zajmuje. Z kolei w szpitalu się dowiedziałem, że z NFZ na zabieg musiałbym czekać 3 lata.

W końcu zdecydowałem się zrobić to u nich prywatnie w cenie 400zł. Termin byłem ustalić jakoś na początku sierpnia, a zabieg miałem robiony 28 sierpnia, czyli czekałem niecały miesiąc.
 
Do góry