Prośba o radę i pomoc - obrzezanie całkowite

Karol9

New member
Witam,

Jestem po zabiegu obrzezania całkowitego. Proszę o podpowiedź osób które już mają to za sobą.
Mój penis jest trochę spuchnięty co powoduje, że szwy pod żołędziem są niewidoczne. Wiem że przy obrzezaniu częściowym trzeba ściągać napletek i go ćwiczyć. Jak sytuacja wygląda u mnie? Czy muszę ściągać skórę (pomimo opuchlizny), która jest poniżej żołędzia i tam polewać rivanolem?

Dziękuję za pomoc.
 

piesu

New member
Nie bardzo wiem kiedy miales zabieg bylo by fajnie jak bys napisal bo tak to ogolnie moge tylko powiedziec.
To ze jest opucniety to norma. Jeżeli cię boli to nie sciagaj narazie, pamiętaj nic na sile bo można sobie tylko krzywdę zrobic. Ćwiczyć przy całkowitym nie trzeba ale rivanolem wypadało by przemyc ze dwa razy albo raz dziennie, najlepiej nasaczyc wacik rivanolem i przemyc. Tylko nie szorowac a przykładać na chwile i tak dookoła.

Ps tu masz link do mojego tematu co i jak robiłem moze cos ci to pomoże http://www.stulejka.com/phpBB/viewtopic.php?f=5&t=12211
Przejrzyj tez forum naprawdę warto bo można przydatne rzeczy znaleźć.

Powodzenia :)
 

waldek86

New member
Siema, po obrzezaniu całkowitym nic nie ściągasz :D

Po prostu rób okłady z Rivanolu jak kolega napisał, opuchlizna sama zejdzie. Ja dodatkowo miałem przepisaną maść Alantan, która przyspiesza gojenie, jak ją posmarujesz, sama dojdzie do szwów, także nic nie trzeba tam majstrować.
Pozdro
 
Do góry