Prokreacja po zabiegu . Kiedy pierwszy raz ? OPINIE PORADY PRZESTROGI

cultus

New member
Panowie , przeglądałem forum i nie mogłem znaleźć szczegółowego tematu na "temat" współżycia :rolleyes: Chciałbym , żeby wszyscy , którzy używają swoje sprzęty po rekonstrukcji opisali swoje wrażenia , napisali kiedy pierwszy raz po zabiegu uprawiali sex , ile trwają mniej więcej stosunki , czy używacie wspomagaczy(NAWILŻACZY) ? Jak radzicie sobie z ewentualną suchością ? Macie może porównanie z przed zabiegu ? Jaki rodzaj obrzezania mieliście ? Piszcie proszę , piszcie dla takich jak ja , dla ludzi krótko po zabiegu , którzy nie wiedzą co ich czeka po rekonwalescencji . Być może Wasza wiedza pomoże uniknąć innym błędów technicznych i ewentualnych kontuzji ;d
 
1. Pierwszy raz po 5 a właściwie prawie 6 tygodniach
2. Ile trwają? To chyba nietrafione pytanie bo to dość indywidualna sprawa ale fakt, faktem trochę trudniej mi bardzo szybko dojść.
Spotkałem się jeszcze przed zabiegiem z opinią, że szybkie numerki odpadają po całkowitym i zbyt dużym uodpornieniu się na bodźce i trochę w tym prawdy jest.
Mam jednak nadzieję, że to już się nie pogłębi...
3. Po zabiegu nie używałem żadnych żeli bo akurat przy partnerkach nie było takiej potrzeby.
4. W moim przypadku przed zabiegiem było o wiele, wiele gorzej. Za długi napletek uniemożliwiał dobre użycie gumki a i przy seksie bez prezerwatywy nie działało to jak trzeba bo krótkie wędzidełko bardzo ściągało napletek.
Teraz - po całkowitym jest dużo lepiej (prócz opisywanego w temacie kłopotu z opuchlizną) - zarówno seks z prezerwatywą jak i bez jest komfortowy i przyjemny.
Jedyna różnica na minus o której już wspomniałem to ta mniejsza wrażliwość



Edit: Przy okazji - prokreacja to właściwie rozmnażanie.
Wchodząc w temat nie sądziłem, że coś napiszę bo akurat tego jeszcze przez pewnien czas nie planuję.
 
Ostatnia edycja:
Do góry
TOPlist