Problemy z opatrunkiem po zabiegu

ksiusiu

New member
Witajcie!
Jestem kilka dni po zabiegu częściowego obrzezania + usunięcia wędzidełka.
Nie wiem jak w Waszym przypadku ale u mnie jest ogromny problem żeby zrobić taki opatrunek, który będzie pionizować prącie w celu zmniejszenia opuchlizny. Kiedy go wkładam w opatrunek i przyklejam do brzucha nabrzmiewa a po jakimś czasie znacząco się kurczy i żaden opatrunek go nie zatrzymuje.
Może macie na to jakiś sposób?
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Zawijasz gaze na około penisa, tak by grzyb wystawal. Jezeli masz gaze np 10x10 to zginasz ja w pol aby wyszedl pasek 5x10 i takim paskiem obwijasz. Zeby dobrze owinac mozesz troszeczke naciągnąć penisa by nie zawijac calkiem skurczonego bo sie moze zsunac.. Przyklejasz to kawalkiem plastra by sie nie odwinelo. Nastepnie odcinasz kawalek bandaża jakies 30cm, po czym zawiazujesz na guzolka na tym opatrunku na pisiorze (ciasno ale nie za ciasno) chodzi o to by trzymalo sie na penisie. Bandaz dlugi bo teraz najwazniejsze sa wasy co zostana po zawiazaniu. Je przyklejasz do brzucha. Czyli efekt koncowy to ma tak wygladac |/ czyli pisior pod kontem jakies 45 stopni. Przyklejajac same wasy od bandaza nie ma opcji jak po przyklejeniu bezposrednio penisa ze sie wysliznie. Mam nadzieje ze jasno to opisalem. Taka metode pokazal mi lekarz ktory wiazal u mnie po zabiegu.
 

ksiusiu

New member
Dzięki, spróbuje tak to zmodyfikować... Czy te nabrzmiałe, opuchnięte miejsca należy dosyć mocno uciskać? To zmniejszy opuchliznę?
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Ja mialem po zabiegu naprawdę mocno ściśnięte. Tak zrobil lekarz. Pozniej jak zmienialem jego opatrunek juz tak mocno jak on sie nie odwazylem. Wiesz najlepiej nie przesadzaj bo lekarz wie co robi, ty nie koniecznie. Zawiaz by bylo ciasnawo ale nie przegnij.
 
Do góry
TOPlist