Ponad miesiąc po zabiegu pomocy.

Waldemar6688

New member
Witam jestem ponad miesiąc po zabiegu . I o to moje pytanie . A raczej prośba o poradę . W miejscu po szwach czasami wypływa mi jak by wydzielina z chyba ropą taka biało żółta.
 

_mati_

Member
Wypływa Ci to raczej przy wzwodach? Mi też delikatnie z jednej strony się sączyło. Ale tylko przy wzwodach w nocy. Do miesiąca po zabiegu.
 

Waldemar6688

New member
Ja miałem zabieg 2 stycznia . Dwa tygodnie po zabiegu szwy zostały usunięte . I tak tydzień było ok . A po tym tygodniu zaczęło się . Lekarz twierdzi że rana się zamyka i że włóknik . Ok ale do dziś mam wydzielinę np przeźroczystą lub taki dziwny żółto biały kolor. Nie śmierdzi i nie boli .
 

_mati_

Member
Ja miałem 11 stycznia zabieg, szwy usunąłem po jakiś 21-22 dniach. I dopiero chyba w zeszłym tygodniu przestało mi lecieć i rana wygląda na 100% zasklepioną.
 

MKD

Active member
U mnie szwy siedzialy miesiac prawie, kropelki krwi od doku byly przez ponad 2 tygodnie bo 1 szew puscil. Ale tak to po 2 tyg nic sie nie saczylo.

ropa smierdzi i jest bardziej ciemno zolta lub lekko brazowa nawet
 

obrzezanomnie

New member
Mi ten to leci a w miejscu gdzie wypadly szwy powstawaly rozowe bable wypelnionie ta biala substancja, lekarz powiedzial to samo i widzac potwierdzil ze to nie ropa ani zakazenie, kazal sie nie przejmowac, krew tez mialem do 2 tyg, tak samo ze wzgledu na pekniety szew, mi jednak puscil kilka dni po zabiegu wiec skonczylo sie to bardzo duzym krwawieniem, w tej chwili przejmuje sie jedynie oponka xd
 

mgregor

New member
Ja jestem 10 dni po zabiegu. Szwy już powoli same odpadają. Jeszcze na jakieś konkretne wnioski za wcześnie ale 4 dni temu też miałem problem z żółtą wydzieliną przy szwach. W moim przypadku przyczyną był octanisept (co stwierdził lekarz), on powodował powstawanie ropnej wydzieliny. Mój organizm źle na niego reagował. Po odstawieniu wszystko wróciło do normy. Teraz stosuję tylko rywanol i maść antybakteryjną. Kluczem jest chyba odpowiednia pielęgnacja.
 

Podobne tematy

Do góry