Ja mam obrzezanie "low and tight" z usuniętym wędzidelkiem. Gdybym miał cofnąć czas i znow bylbym postawiony przed obrzezaniem, wybralbym "moderate and tight" z usuniętym wędzidelkiem. "Moderate" znaczy "średni". Blizna jest wtedy w prawdzie lekko oddalona od żołędzia, ale ma się troche więcej czulego napletka wewnetrznego.... Jednak mimo wszystko, doznania ktore się rzekomo "traci" po obrzezaniu to nie kwestia stylu w sensie "low,high,tight,loose" lecz kwestia usunięcia lub pozostawienia wędzidełka.
To w wędzidełku jest najwięcej doznań, to ono odpowiada za ich intensywność. Ja jednak nie żałuję decyzji jego usunięciu podczas obrzezania.
A Tobie radziłbym obrzezanie calkowite (tight) z usuniętym wędzidelkiem. A czy low czy moderate/medium, czy high, to wybierz sam, rzuć monetą.

pozdrawiam!