po zabiegu :)

Bogass

New member
Niesamowita ulga. W końcu się doczekałem wędzidełko wydłużone.
Zabieg robiłem w Ars Medica. Myślę, że warto polecić dr Fortunę bo jest w tym dobry i wszystko załatwiłem za 1 razem :) Zabieg nie był fajny wiadomo ale nie boli mnie nic jedynie ukłucie znieczulenia było dość nieprzyjemne ale to sekundy. Zabieg trwał niecałe 15 minut. Doktor cały czas coś mówił czasem dość śmiesznie zażartował. Zdziwiło mnie jedno Dr powiedział, że wyciął wędzidełko i wszystko będzie w porządku xD Rozumiem że chodziło mu o to że je wydłużył :D
Mam jednak inne zalecenia niż ludzie z forum.
Do piątku mam nie ruszać opatrunku. W sobotę dopiero mogę umyć dokładnie ranę a od poniedziałku maczanie w rumianku. To by było na tyle. W razie pytan chętnie odpowiem.
Pozdrawiam i dziękuję forumowiczów za pomoc.
p.s. forest jak czekałem na zabieg to pomyślałem o twoim avatarze z jimem xD
 

Bogass

New member
Dziś rano obudziłem się z przyjacielem który tęż już chciał być aktywny ale zacząłem intensywnie myśleć o ranie i oklapł :D Bólu praktycznie nie było. Może jakieś minimalnie ukłucia. Rana nie krwawi od wczoraj ogólnie nie było dużo krwi. Nosze jeszcze opatrunek bo małemu w nim wygodnie :D
Już nie mogę się doczekać aż będzie w pełni zdrowy :)
 

Bogass

New member
Mam kolejne pytanie. dziś obadałem ptaka podczas wzwodu. Wędzidełko elegancko nie ciągnie nic. Niestety napletek zbiera się zaraz za rowkiem zażołędnym. Taki jakby rulonik . Od strony wędzidełka skóra normalnie się rozchodzi. Napletek mogę rozciągnąć w sumie ale muszę włożyc w to siłę ;) Na szczescie nie boli nic.
Czy gumka będzie spadać?
 

forest

New member
Musisz sam zobaczyć jak bedzie działać, ćwicz troche, z czasem bardziej sie uelastyczni, tak na słowo to nic nie można powiedzieć
 
Do góry
TOPlist