Witajcie. Z racji liszaja i częściowej stulejki z nim związanej musialem poddac sie zabiegowi . Wszystko goi się ok jak na razie i wcale nie jest to takie straszne jak tu pisza. Zabieg laserem bezbolesny, jedynie znieczulenie jak ugryzienie komara. Tu przed i na drugi dzien po. https://imagehost.pl/images/2026/03/09/1000008104.md.jpg