Po usunięciu stulejki (plastyka napletka)

crystal

New member
Witam.Mam 15 lat W czwartek miałem zabieg ponoć o nazwie plastyka napletka,ale lekarz powiedział,że musi wyciąć ok 1,5cm skóry,poniewaz byly przy ujściu napletka jakieś białe zwłóknienia. I teraz pierwsze pytanie czy 1,5cm to już nie jest obrzezanie częściowe?Bo zalezy mi na tym,żeby żołądż była zakryta zawsze podczas spoczynku,a 1,5cm to chyba znaczy ze bedzie ja widac.

Po zabiegu bylem nastepnego dnia na kontroli na zmiane opatrunku,a potem lekarz pwoiedzial,ze nastepna wizyta za 2 tygodnie.Mam zmieniac opatrunek codziennie i moczyc w rumianku. Teraz pytanie: gdy zobaczylem 1 raz po zabiegu mojego ptaka to zauwazylem,ze cala zoladz(albo prawie cala) jest odsłonięta.Czy to normalne i czy nie jest to niebezpieczne zeby chodzic z odslonieta zoledzia?Bo nie wyobrazam sobie,zeby ja zakryc w najblizszym czasie. Pozdrawiam
 

bergen

New member
Jesli lekarz to obejrzal i uznal ze wszystko jest w porzadku, to znaczy ze jest ok. Samo chodzenie z odsloneita zoledzia nie jest w zaden sposob niebezpieczne. Niebezpieczn e moze byc ew utworzenie sie zalupka, kiedy nie mozna odprowadzic napletka z powrotem. Po zabiegu czesciowego obrzezania (a w Twoim przypadku nalezy mowic raczej o takim zaiegu, skoro wycieto spory kawalek skory) czesto bywa jednak tak, ze napuchniety naskorek sztywnieje, zbiera sie w rowku zazolednym i nie da sie nim manipulowac, doplyw krwi do zoledzi nie jest jednak odciety. Taki stan jest ok. Tak bylo np w moim przypadku - resztke pozostalego po zabiegu napletka moglem ruszyc z miejsca dopiero po bodaj 2 tygodniach. Jesli masz watpliwosci - spytaj lekarza, ktory przeprowadzil zabieg.
 

crystal

New member
tak wiem coś na temat załupka,ale jak ja mam w tym momencie upewnić się,że go nie mam skoro kazda manipulacja praciem w tym momencie powoduje bol (2 dni po operacji) nie zamierzam nic z moim penisem robic do czasu,gdy przestane odczowac bol pooperacyjny bo poprostu nie jestem w stanie,a wiec bede musial chodzic z ta odslonieta żoledzia przez conajmniej tydzień :/
 

crystal

New member
sorry za spam (post pod postem) ale chce aby bylo widac,ze jest nowy post.
dzisiaj drugi raz zdjalem opatrunek i tym razem dokladnie sie wszystkiemu przyjrzalem.Jest chyba tak jak mowil przedmowca.W rowku zażołędnim mam dość dużą oponkę i do tego opuchliznę i to wlasnie przez ta oponke i opuchlizne dopoki nie znikna nie bede mogl odporowadzic napletka za żołądż czy wszystko jest ok,ze powstala ta oponka i opuchlizna?

2 pytanie czy mozna to tak wywnioskowac,ze skoro wystepuja wzwody to znaczy,ze krew doplywa i wszystko jest ok? tak to sobie wymyslilem
Pozdro:) odpowiedzcie bo zalezy mi!!!! :):):)
 

bezczel

New member
Nawet mimo oponki powinieneś te 3 dni po zabiegu spróbować nasunąć napletek. Sam jestem po takim zabiegu i to dokładnie lekarz zrobił na kontrolnej wizycie. Trochę bolało ale za drugim razem jak odwiodłem sam to naciągnięcie nie powinno powodować większego dyskomfortu.
Jeżeli zrobisz sobie to o czym piszę, to za 2 dni opuchlizna zejdzie prawie całkowicie.
 

crystal

New member
tak ale wydaje mi się,że nasuniecie napletka spowoduje przesuniecie lub odpadniecie szwów a napewno dobrze na nie nie wplynie.
 
Do góry