• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Obrzezanie całkowite, Wrocław, dr Ratajczyk

lukas123a

New member
Cześć,

pomyślałem, że może pomogę innym osobom i zamieszczę relację z zabiegu u dr Ratajczyka (Wrocław).
Na forum są jakieś 3-4 zabiegi u tego doktora i wyglądało to dobrze, ale to dosyć starsze tematy.
Nie chciałem za bardzo jeździć po innych miastach, mam nadzieję, że nie będę żałować potem.

Krótko o mnie, kilka lat temu byłem już na zabiegu u innego doktora, umówiłem się z nim na obrzezanie, ale jak leżałem na stole to stwierdził, że może zrobimy same wędzidełko. Potem smarowałem przewężenie jeszcze sterydem, ale dużo to nie pomogło.
Problem miałem taki, że w spoczynku napletek schodził bez problemu, ale w wzwodzie już gorzej. Musiałem go naciągać i mogłem go naciągnąć za żołądź, jednakże no robił się taki załupek (czy jak to nazwać).

Zabieg wydaje mi się przebiegł okej, doktor miły i odpowiedział na pytania. Szwy mają niby same odpaść, w cenie jest 1 wizyta kontrolna jakbym potrzebował.
Trochę naczytałem się tematów tutaj na forum, dlatego jestem zdziwiony zaleceniami, które dostałem.
Po pierwsze, opatrunek założony przez doktora można trzymać 2-3 dni. Wydawało mi się, że standardem jest zmiana po 24h i to raczej zamierzam zrobić (doktor wspomniał żeby trzymać go minimum 24h).
Poza tym, oczywiście oczyszczać ranę, potem Octenisept, po osuszeniu nałożyć na ranę wazelinę i owinąć gazikiem.
Bez żadnej maści z antybiotykiem czy innych.
Te zalecenia wydają mi się trochę inne, niż te które czytałem na forum.
A i jeszcze tabletki Diclac 2x1.

To tyle wstępnie, dam znać jak w kolejnych dniach.
 
Ostatnia edycja:

lukas123a

New member
Pytanko, może ktoś się wypowie.
Zmienialibyście opatrunek po około 24h?
Doktor mówił, żeby trzymać minimum 24h, a najlepiej 2-3 dni.
Tylko wydaje mi się, że pewnie dostało mi się tam trochę moczu, mówił, że to nie problem, bo go dzisiaj pytałem.
 

Origami

New member
Mnie zalecono wymianę pierwszego opatrunku dopiero po 24 h, kolejno co 12 h czyli 2 razy dziennie.
Po zdjęciu brudnego opatrunku przeczyścić ranę Octaniseptem a kolejno maść Oxycord. Antybiotyk na pierwszy tydzień też dostałem.
Opatrunki zmieniałem dwa razy dziennie przez około 10 dni, aż opuchlizna zejdzie i będzie na tyle komfortowo aby można było chodzić bez opatrunku lub z lekkim opatrunkiem. I tyle.

Daj znać w razie jakichkolwiek pytań.
 

lukas123a

New member
Dzięki za odpowiedź.
Zdecydowałem się zmienić opatrunek, po jakiś 27h od założenia.
Byłem mega ostrożny, psikałem dużo Octeniseptu.
Po zdjęciu zauważyłem krew, dlatego popsikałem całość penisa Octeniseptem i przyłożyłem kompres jałowy, zauważyłem, że szybko staje się czerwony, więc dałem jeszcze dwa kompresy.
Trzymałem tak owiniętego (ale raczej nie mocno) przez 15-20min, następnie ściągnąłem te kompresy i ogólnie chyba nie wygląda to źle, ale krwawi mi zwłaszcza od strony wędzidełka.
Postanowiłem nie przemywać penisa skoro leci krew, popsikałem dużo Octeniseptem i założyłem 2 kompresy + opatrunek kohezyjny.
Nie wiem czy opatrunek w sumie mi się trochę nie zsunął.
Planuję zmienić ten opatrunek znowu tak za jakieś 3h na noc, tylko zastanawiam się co zrobić z tym krwawieniem, bo wydaje mi się, że trochę za bardzo krwawi.

Może ktoś coś pomoże i wypowie się odnośnie szycia?

 

Podobne tematy

Do góry