Obrzezanie całkowite - historia

Lampioski

New member
Witajcie forumowicze, jako że sam czerpałem wiedzę na temat wyżej wymienionego zabiegu z tego forum uznałem że uczciwym będzie podzielenie się z wami moimi odczuciami. Zacznijmy od początku. Problem z napletkiem zauważyłem będąc w gimnazjum, z powodu wstydu nikomu o tym nie mówiłem co patrząc na to teraz było bardzo głupie. Mówiłem sobie że gdy skończę 18 lat pójdę na obrzezanie. W końcu ze strachu po 18 urodzinach też tego nie zrobiłem. Teraz mam 19 lat za dwa miesiące studia więc stwierdziłem że trudno trzeba być mężczyzną i zmierzyć sie ze swoimi słabościami. Na zabieg zdecydowałem się w szpitalu LuxMed w Warszawie u doktora Daniela Leszczyńskiego którego bardzo gorąco polecam. Zabieg miałem wykonywany 23.08 terminy są bardzo szybkie po konsultacji u doktora termin dostałem na kolejny tydzień. Sam zabieg poza kilkukrotnym wkłóciem znieczulającym nie boli wcale. Po około godzince wymieniania poglądów z doktorem na chirurgicznej kozetce zostałem poinformowany że zabieg dobiegł końca. Pan doktor pokazał mi jak zakładać opatrunek udzielił odpowiedzi na wszystkie nurtujące mnie pytania, wręczył zapas gaz i plastrów oraz maści na około tydzień po czym wróciłem do domu samochodem bez większego problemu. Znieczulenie przestało działać po około godzinie od powrotu do domu. Jako że pracy nie mam to pierwszy tydzień spędziłem podróżując miedzy kanapa a łóżkiem. Dziś mija 9 dzień od zabiegu, krwawienie w nocy jeszcze występuje ale w porównaniu do tego co było na początku jest bardzo małe, nocne wzwody juz nie budzą 10 razy a zaledwie raz może dwa na noc, kilka szwów już wypadło a to z czego jestem najbardziej dumny to to że bylem dzisiaj na obchodach godziny W oraz 2 kilometrowym spacerze bez opatrunku. Najbardziej z całego zamieszania bałem się nadwrażliwości żołędzi jednak po tygodniu zmiany opatrunków trochę sie juz zahartowała. Dalej jest wrażliwa ale można bez problemu spacerować i jeździć samochodem. Etap hartowania trzeba przejść jest to nieuniknione. W nocy planuje jeszcze zakładać mały opatrunek aby nie poplamić sobie spodenek jednak wydaje mi sie ze w ciagu dnia kiedy erekcje nie występują nie bede go juz stosował. Doktor Leszczyński moim zdaniem lekarz z powołania bardzo fachowe podejście odpowiada rzeczowo na wszystkie pytania i budzi zaufanie. Podczas samego zabiegu zasugerował ze wyglądam na kogoś z dużym powodzeniem u płci przeciwnej i zaproponował założenie kilku dodatkowych szwów aby efekt końcowy był bardziej estetyczny, na co przystałem. Szwów miałem na początku 30 teraz jest juz ok 27. Pan doktor zalecił mi mycie prącia wodą z mydłem i zmianę opatrunku przed snem i po pierwszym oddaniu moczu z rana. Przy każdej zmianie opatrunku rane mialem smarować maścią alantan. Jako ze nieprzyzwyczajona zoladz sika trochę inaczej opatrunki zdarzało mi sie zmieniać częściej. Cała operacja wraz z dwoma wizytami kontrolnymi pierwszą która odbyła sie pod tygodniu od zabiegu oraz druga która jest zaplanowana na 4 tygodnie po zabiegu wyniosła mnie 2300 złotych.
Czego spodziewać się po zabiegu? Ciemno fioletowego niemalże czarnego koloru żołędzi przez pierwsze 2/3 doby, dużej nadwrażliwości żołędzi, opuchlizny, nocnych bolesnych wywodów które budzą w nocy, jednak sposobem na nie jest wstanie z lóżka i przejście sie po pokoju az krew odpłynie oraz nocnych krwawień które przez pierwsze dwie noce sa bardzo obfite jednak z czasem sie zmniejszają. Obstawiam ze po dwóch tygodniach po zabiegu będę już w pełni sprawny. Jeżeli chodzi o masturbację to sam jeszcze nie probowałem i poczekam az nocne krwawienia ustaną a zgodnie z opinia doktora zycie lozkowe mozna wznowić po miesiącu.

Podsumowując, uważam że byłem głupi że wcześniej nie zrobiłem tego zabiegu, jak to sie mowi, nie taki diabeł straszmy jak go malują. Troche bólu przy tym jest ale umówmy się, nasze kobiety i matki rodzą dzieci i żyją a to w porównaniu do porodu to pikuś. Jeżeli czytasz to i sie wahasz czy isc do rodziców i powiedzieć o problemie lub sam zastanawiasz sie czy isc do urologa to nie zwlekaj. Sam czytałem wypociny innych kolegów i myslalem "tak baranie bo to takie łatwe oddać pod laser swojego Wacława" jednak gdy sam to zrobiłem to naprawdę inni mieli racje. WARTO, komfort psychiczny ze niedługo będziesz miał w pełni sprawną pałkę i będziesz mogl ja wsadzać gdzie ci sie tylko podoba podnosi na duchu podczas rekonwalescencji. Wydaje mi sie ze opisałem problem jak tylko moglem najlepiej. Zawarlem w nim odpowiedzi na wszystkie pytania jakie sam mialem przez pierwszy tydzień po zabiegu a nie znalazłem na nie odpowiedzi. Chętnie odpowiem na inne pytania bo wiem ze moze być sporo. Pamiętajcie, nie bójcie sie naprawdę warto to zrobić dla samego komfortu psychicznego nie biorąc nawet pod uwagę korzyści fizjologicznych.
Pozdrawiam :cool:
 

Lampioski

New member
Wyczuwam tutaj nowe lewe konto doktorka i klepanie pozytywnych opinii. Dawaj zdjęcia albo zgłaszam temat za spam i reklamę.
XD dobry wariat jestes nie masz gdzie kutasów oglądać? człowiek chce pomoc to sie przywali zawsze jakie strażnik teksasu

ah no tak, ktoś posługuje się bardziej zaawansowanym językiem niż ty władasz i od razu doktorek i fake opinia, essa wariacie wyjmij kija z dupy i sie nie czepiaj bo moja historia faktycznie moze komuś pomóc
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Do góry