• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Nieustanna ochota na masturbację/seks/wytrysk

asystent-2025

New member
Czy należy zacząć się martwić jeśli ochota na wytrysk jest nieustająca? Mam 28 lat, brak partnerki życiowej z uwagi na intensywny moment zawodowy w życiu i dużo stresu, który potęguje ochotę na wszelkie aktywności seksualne. Czy należy się martwić? Czy skorzystać z porad seksuologa?
 

arek a

Member
Co jakiś czas zgłaszasz na forum swoje potrzeby seksualne. Potrzeby potrzebami, ale trzeba wpierw sobie w głowie uporządkować.
Musisz wyciszać nadmiar rozbudzanego popędu seksualnego i nie rozbudzać go tak, znaleźć dobrą kandydatkę na żonę i po ślubie jednoczyć się z żoną w akcie małżeńskim. Taka kolejność będzie prawidłowa, od początku, a nie od końca. Dom też zaczynamy budować od fundamentów, a nie od dachu.
 
Ostatnia edycja:

marek123321

New member
Co jakiś czas zgłaszasz na forum swoje potrzeby seksualne. Potrzeby potrzebami, ale trzeba wpierw sobie w głowie uporządkować.
Musisz wyciszać nadmiar rozbudzanego popędu seksualnego i nie rozbudzać go tak, znaleźć dobrą kandydatkę na żonę i po ślubie jednoczyć się z żoną w akcie małżeńskim. Taka kolejność będzie prawidłowa, od początku, a nie od końca. Dom też zaczynamy budować od fundamentów, a nie od dachu.
Boże święty. Ja rozumiem wiarę, ale nie musisz każdemu narzucać seksu po ślubie. Żyjemy w 21 wieku.

Co do postu. Wydaje mi się że wizyta u specjalisty nie zaszkodzi. Nie słuchaj ludzi na forum bo masz tu albo zakompleksionych facetów albo właśnie religijnych świrów ze tak to ujmę.
 

marek123321

New member
Ale co Ci chodzi. Masturbacja jest normalna rzeczą. Jeżeli ktoś się decyduje że nie chce to spoko. To że ktos nie wierzy w Boga nie oznacza że nie myśli. Jeżeli tak sądzisz to ty masz płytkie myślenie.
 

Origami

New member
Z tego wycinku twojego życia niewiele można wywnioskować, ale jedno jest pewne popęd seksualny masz i prawdopodobnie będzie się to jeszcze przez lata utrzymywać na podobnym poziomie. To zależy od osoby ale tak po 30-40 jest już zmiana mniejsza czy większa.
Nie zapominaj, że pomijając potrzeby seksualne jak każdy mężczyzna masz też inne potrzeby. Sytuacje stresujące w życiu czy w pracy mogą zwiększać napięcie, które nie koniecznie powinno się mylić z napięciem seksualnym. Nie jestem specjalistą ale czy nie zastępujesz sobie masturbacją innych potrzeb? Pamiętaj może to nawet wejść w tryb uzależnienia. Szukasz dopaminy aby zbalansować równowagę, to jest ogólne stwierdzenie ale organizm sam szuka homeostazy.

Zawsze możesz pójść do specjalisty, zacząłbym od psychologa w celu wyszukania obszarów do pracy i działania. Jeżeli będzie potrzeba możesz iść do psychiatry ale jako wsparcie leczenia u psychologa. Sam psychiatra tylko uleczy objawy, nie leczy źródła problemu, do tego uzależni cię od apteki. Najlepiej psycholog i jeżeli objawy są silne i trudne do zniesienia, psychiatra wtedy jest pomocny.

Nie byłbym tutaj radykalny, jesteś młody, na spokojnie wszystko jesteś w stanie ogarnąć. Tylko wymaga to pracy i zacięcia, a dzisiejszy świat dopaminowej egzystencji jest silnym przeciwnikiem.
 
Podobne tematy

Podobne tematy

Do góry