Modyfikacje ciała

Loft

New member
Pewnie nie tylko ja oglądałem przed chwilą program na National Geographic Channel o tabu. O ile mogłem znieść barwione oko, talie o średnicy krążka DVD a nawet wszczepianie rogów ale ćwieki czy jakieś nakłucia w mosznie i penie to przesada nawet dla mnie. 17 kolczyków w mosznie i 1 w penisie. Co sądzicie o takim pomyśle? Oczywiście du(r)mny posiadać to amerykaniec. Ciekaw jestem waszych opinii. W końcu zabieg przyjemnością nie był a co dopiero to...
 

NoName90

New member
W mosznie to głupota, ale w penisie... To już trzeba by zapytać jego partnerki czy się opłaca :p
Osobiście bym nie zrobił przez ewentualne zakażenie czy coś podobnego. Po zrobieniu sobie kolczyka w brwi, przez pół roku miałem ją spuchniętą i przez cały ten czas ciekła mi stamtąd ropa. Nie wyobrażam sobie żeby mieć taki sam problem z penisem...
Jeśli ktoś ma link do filmu to bardzo bym prosił :)
 

Loft

New member
piotrrrr86 napisał:
NIE POTO CHŁOPY WACKA SIE REPERUJECIE BY GO TERA DZIURAWIĆ !!! :lol:
No raczej ;]
Dziś znów program o tabu ale tym razem bliższy naszemu forum: obrzezanie.
Nie kryje, że najodważniejszy nie byłem przed zabiegiem. W końcu wacka ma się jednego. Ale dziś jak zobaczyłem, że na jakieś wyspie obrzezanie następuje w wieku 4 lat przy pomocy "naostrzonego bambusa" to się nogi pode mną ugięły...
 
Do góry