Modelowanie stulejki i zabieg wędzidełka.

michal12

New member
Cześć,
Kilka godzin temu miałem zabieg dotyczący i wędzidełka, i stulejki. Lekarz kazał mi po każdym oddaniu moczu spryskać go octenisept'em. Po oddaniu moczu spryskałem i próbowałem założyć z powrotem napletek, lecz początkowo nie chciała wrócić, trochę krwawiła rana z wędzidełka. Koniec końców chyba dobrze wróciła na miejsce, ale ta krew mnie niepokoi. Czy trzeba jechać z tym na ostry dyżur?
 

Barthx

New member
Cześć, co rozumiesz poprzez modelowanie? Miałeś plastyke napletka czy obrzezanie? Jak po zabiegu zagladnales do swojego przyjaciela to miałeś zsuniety napletek czy naciagniety na żołądź? Pewnie plastyka, no ale skoro udało Ci się to nasunac bo podejrzewam że tak. To że rana krwawi w pierwszych godz jest normalnie nie ma potrzeby nigdzie jechać, jakbyś zauważył się strasznie przesiaknal opatrunek to go zmień. Chyba żebyś miał nie wiadomo jakie krwawienie nie mógł go zatamowac to wtedy pasowało by jechać. Narazie na spokojnie i bez nerwów przez kilka dni będzie krwawic ale to ustąpi. Pozdrawiam
 

michal12

New member
Miałem tylko plastykę. Naciągnąłem napletek na żołądź i nie chciał wrócić na swoje miejsce, bałem się, że będzie załupek z tego. Myślisz, żeby dzisiaj oddawać mocz z zsuniętym napletkiem na żołądź czy go dzisiaj zostawić? Dzięki za odpowiedź, również pozdrawiam. :)
 

Barthx

New member
Skoro miałeś plastyke to zależy od tego czy lekarz kazał ci ćwiczyć jego ściganie czy też nie, jeśli nie czujesz żadnego bólu w odprowadzaniu go nic tam nie ciągnie ani nic to wydaje mi się że możesz go ściągać i naciągac spowrotem żeby blizna znów się nie zweziła i żeby nie zrobiło się to samo. Ale lepiej dopytać lekarza co i jak. Nie martwić się na zapas.
 

michal12

New member
Ok dzięki. Za bardzo wtedy spanikowałem, gdy zobaczyłem trochę krwi. Teraz schodzi za żołądź. Trochę boli, ale to przez szwy. Póki co wydaje mi się, że wszystko idzie dobrze.
 
Do góry