Marsz do lekarza! 1 dzien po obrzezaniu calkowitym.

Kermit

New member
Witam. Pewnie paru użytkowników zna mój były-mam nadzieje-problem. Miałem stulejke częściową. Wczoraj miałem zabieg. Trwał jakies 40minut po czym wróciłem do domu. Mogłem normalnie prowadzić samochód więc nie bójcie się ludzie, że będzie bolało i nie wiadomo jak będziecie po tym chodzić ;P odpowiedź jest jedna: będziecie normalnie funkcjonować jak do tej pory ;)

Zdecydowałem się na obrzezanie całkowite ze względu na to, że chciałem mieć wszystko zrobione za pierwszym razem bez jakichkolwiek poprawek. Zabieg robiłem prywatnie więc za specjalnie tanio nie było toteż to miałem na względzie. Pewnie ktoś zaraz powie, że zdrowie ma się tylko jedno itd., ale jednak jak się nie zarabia to to jednak kosztuje :( Mniejsza z tym, ważne ażeby mały był zdrowy;)

Tak idealnie też być nie mogło... ;P pierwsza dzisiejsza noc... masakra ;/ nocne wzwody dały się we znaki. Przed zabiegiem nie wyobrażałem sobie, że tak często pojawiają się wzwody w nocy ;/ spałem dzisiaj może ze 3h ;/ i to nie był ciągły sen ;/ Ból jakiś tragiczny bardzo to nie był, ale myśl, że przez to mogą mi popuścić jakieś szwy nie dawała mi spokoju ;/ ale jak pytałem o szwy przy wzwodzie to lekarz uspokoił mnie, że nic nie popęka ;) tak więc mu wierze.

Opatrunku mam nie ściągać aż do poniedziałku, tak powiedział lekarz. Jedyne tabletki jakie mam to Bactrim Forte na bakterie ;) zażywam sobie co 12h ;) I nic więcej mam nie zażywać, nic smarować. Mocz oddaje normalnie gdyż lekarz założył taki opatrunek gdzie ujście jest na wierzchu i moge normalnie oddać mocz. Oczywiście jakieś kropelki dostana się na opatrunek, ale myślę, że to nic złego.

Trochę mały jest opuchnięty no ale to ponoć ma zejść w ciągu paru dni.

Chciałbym abyście mi może coś polecili jeszcze na te nocne wzwody? Wysikanie się przed snem i wgl to nie pomaga ;/ Ja wgl nie mogę zamknąć oczu bo jak zasypiam to zaraz kurde mam wzwód ;/ chyba, że to przez opatrunek ze jakoś stymuluje małego? Czy będzie lepiej z każda nocą? ;P Jakieś porady na to "zjawisko" ? :D
 

Dziułany

New member
Ja tam nie miałem problemów w nocy, czasami tylko rano gdy wstałem, co najlepiej zrobić? Hm.. po 1. Przed snem musisz się opróżnić, po 2. najlepiej jest spać na boku, po3. mi lekarz zalecił ( i czytając to forum nie tylko mi ) trzymanie ptaszka do góry w ciasnych slipach. I to chyba na tyle. :p
 

Kermit

New member
No właśnie w sumie też zauważyłem, że najlepiej na boku ;D co do Twojego 1 i 3 punktu to sie stosuje ;P zobaczymy jak kolejne noce;) A Ty Dziułany też po obrzezaniu całkowitym ? :)
 

mistrzu182

New member
Dziułany ma rację , panis do góry , ciasne majtki , + ja przeciąłem podkoszulek na pół , połowę złożyłem w prostokąt i do majtek , żeby mały się nie ruszał. I z tego co pamiętam obudził mnie wzwód tylko raz 1 nocy.Konkretne wzwody zaczęły się jak wyjąłem podkoszulek z gaci po tygodniu :D ale rana była zabliźniona , więc okej ;)

3maj się ;)
 

tomaszpsycholog

New member
Cześć bardzo współczuję Ci że poddałeś się obrzezaniu , straciłeś przrez to najwrażliwsza część Penisa , zobaczysz że normalny sezx i normaln przyjemne orgazmy to dla Ciebie już przeszłość
Teraz będziesz się starał i starałi marzył o wytrysku aby juz zakończyć sex .... Współczuję
i jeszcze za to zapłaciłeś ......


Kermit napisał:
Witam. Pewnie paru użytkowników zna mój były-mam nadzieje-problem. Miałem stulejke częściową. Wczoraj miałem zabieg. Trwał jakies 40minut po czym wróciłem do domu. Mogłem normalnie prowadzić samochód więc nie bójcie się ludzie, że będzie bolało i nie wiadomo jak będziecie po tym chodzić ;P odpowiedź jest jedna: będziecie normalnie funkcjonować jak do tej pory ;)

Zdecydowałem się na obrzezanie całkowite ze względu na to, że chciałem mieć wszystko zrobione za pierwszym razem bez jakichkolwiek poprawek. Zabieg robiłem prywatnie więc za specjalnie tanio nie było toteż to miałem na względzie. Pewnie ktoś zaraz powie, że zdrowie ma się tylko jedno itd., ale jednak jak się nie zarabia to to jednak kosztuje :( Mniejsza z tym, ważne ażeby mały był zdrowy;)

Tak idealnie też być nie mogło... ;P pierwsza dzisiejsza noc... masakra ;/ nocne wzwody dały się we znaki. Przed zabiegiem nie wyobrażałem sobie, że tak często pojawiają się wzwody w nocy ;/ spałem dzisiaj może ze 3h ;/ i to nie był ciągły sen ;/ Ból jakiś tragiczny bardzo to nie był, ale myśl, że przez to mogą mi popuścić jakieś szwy nie dawała mi spokoju ;/ ale jak pytałem o szwy przy wzwodzie to lekarz uspokoił mnie, że nic nie popęka ;) tak więc mu wierze.

Opatrunku mam nie ściągać aż do poniedziałku, tak powiedział lekarz. Jedyne tabletki jakie mam to Bactrim Forte na bakterie ;) zażywam sobie co 12h ;) I nic więcej mam nie zażywać, nic smarować. Mocz oddaje normalnie gdyż lekarz założył taki opatrunek gdzie ujście jest na wierzchu i moge normalnie oddać mocz. Oczywiście jakieś kropelki dostana się na opatrunek, ale myślę, że to nic złego.

Trochę mały jest opuchnięty no ale to ponoć ma zejść w ciągu paru dni.

Chciałbym abyście mi może coś polecili jeszcze na te nocne wzwody? Wysikanie się przed snem i wgl to nie pomaga ;/ Ja wgl nie mogę zamknąć oczu bo jak zasypiam to zaraz kurde mam wzwód ;/ chyba, że to przez opatrunek ze jakoś stymuluje małego? Czy będzie lepiej z każda nocą? ;P Jakieś porady na to "zjawisko" ? :D
 

Kermit

New member
Gdy miałem stulejkę to wgl nie było mowy o sexie tak więc ja nie żałuje... Żadnych przyjemności nie miałem z tego powodu... Ile ludzi tyle opinii, niektórzy uważają tak jak Ty tomaszpsycholog, a inni mówią, że jest lepiej. Tak więc będę musiał to sam sprawdzić, ale wydaje mnie się, że będzie lepiej niż ze stulejką ;)
 

zlomek

New member
Przepraszam że uzyję wulgarnego słowa ale Tomaszpsycholog chyba Cię POPIERDOLIŁO myślałem tak samo na początku jestem 2 tygodnie bo obrzezaniu całkowitym i jestem pierwszy raz po sprawie z ręką,prawda dochodzi się dłużej ale efekt końcowy jest piękniejszy niż z stulejką to raz,dwa podczas seksu z dziewczyną musieliśmy zakończyć bo mogło dojść do załupka,teraz czekam z niecierpliwością aby wypróbować "nowy sprzęt" ale jestem w stu procentach pewny że na pewno będzie lepiej niż ze stulejką. Szczerze mówiąc co możesz wiedzieć,pewnie przeczytałeś dwa tematy lub jesteś z tych którzy są przeciw obrzezaniu. Co do Kermita na pewno będzie lepiej,masz moje słowo!

Pozdrawiam
 

Kermit

New member
Dzięki zlomek ;) jak narazie to dzisiaj jest mój 3 dzień po zabiegu ;D tzn. miałem w sobotę rano ;D O wynikach całej rekonwalescencji napisze jeszcze ale to później za jakiś miesiąc lub 2 ;) ;D
 

yade

New member
Kermit napisał:
Ile ludzi tyle opinii, niektórzy uważają tak jak Ty tomaszpsycholog, a inni mówią, że jest lepiej.
każdy kto szuka informacji na temat obrzezania w sieci, dojdzie do wniosku, że zwolenników jest o wiele, wiele więcej niż przeciwników.
A wśród przeciwników ogromna większość to ludzie, którzy sami nie są obrzezani.
Trudno jest znaleźć wypowiedź kogoś, kto żałuje, że sam się obrzezał.
Takie są moje obserwacje.
W Europie zachodniej coraz popularniejsze jest dobrowolne obrzezanie bez szczególnych wskazań medycznych, wśród dojrzałych mężczyzn. Poszukajcie na zagranicznych forach. Ludzie robią to bo chcą a nie dlatego, że muszą.

Zupełnie inną sprawą jest obrzezanie dzieci.
 

Kermit

New member
Witam. Troszke czasu minelo wiec postanowilem do Was napisac ;) Przed chwila wrocilem z pierwszej, a zarazem ostatniej wizyty po zabiegu obrzezania ;) Doktor powiedzial ze wszystko sie idealnie fajnie goi i ze juz nie musze zazywac zadnych tabletek przeciw bakteriom, zadnych opatrunkow a no i ze juz nie musze przychodzic na kontrole no chyba zeby sie cos dzialo nieporzadanego to zebym umowil wizyte i przybyl ;) Pytajac go o oponke ktora sie zrobila (taka z powietrzem chyba czy z czyms w srodku) powiedzial mi ze to jest normalna opuchlizna po srodku znieczulajacym i zebym sie nie przejmowal tym ;) Azeby sie to szybciej wchlonelo i zeby szwy sie fajnie rozpuscily i wgl to wsadzil zoladz pod skore ;) troszke to bolalo ale jakos dalem rade i teraz jest ok ;) Teraz sie mozecie zdziwil jak to pod skore skoro mialem obrzezanie... otoz wyjasniam ze tak to zrobil ze skorka sie zawija ;) jak sie wszystko zrobi jak nalezy to normalnie zoladz bedzie caly czas na wierzchu ;) ale zeby przyspieszyc znikniecie opuchlizny tak zrobil ;D hehe Doktor pozyczyl mi wszystkiego dobrego i moglem isc do domu ;) hihi Jeszcze jakies 2/3 tygodnie i powinienem byc najszczesliwszym czlowiekiem pod sloncem z nowym, ZDROWYM, najcenniejszym narzadem plciowym ;D Odezwe sie pozniej ;)

P.S. Zapomnialem dodac ze w sumie mam za jakis 1 miesiac przyjsc tylko na ogledziny jak wyglada zdrowiutki narzad ;) heh
Pozdrawiam ;)
 

stulejkowy

New member
yade napisał:
Kermit napisał:
Trudno jest znaleźć wypowiedź kogoś, kto żałuje, że sam się obrzezał.

Zupełnie inną sprawą jest obrzezanie dzieci.
Wiąże się jedno z drugim bo w społeczeństwie w którym wiekszość chłopców jest obrzezanych wyboru nie ma i ludzie tak naprawdę nie widzą różnicy.

Dziś wiadomo już, że w odcinanym fragmencie skóry prącia są tysiące zakończeń nerwowych. W efekcie obrzezanie nie pozwala dorosłemu mężczyźnie odczuwać w pełni wszystkich bodźców seksualnych.
Swego czasu magazyn "Men's Health" pytał amerykańskich mężczyzn dużym tytułem na okładce: "Czy obrzezanie zrujnowało ci życie seksualne?". Redakcja dostała najwięcej w swojej historii listów od czytelników, większość przeciwnych zabiegowi.

Tak na logikę - penis po obrzezaniu jest cały czas na wierzchu. ociera się o bieliznę, nabłonek rogowacieje. Bodźce sa na początku dużo silniejsze, potem coraz słabsze i słabsze.

Ktoś napisał, że dwa tygodnie po zabiegu stulejki i obrzezaniu masturbował się i było rewelacyjne. Prawda. To samo może powiedzieć osoba, która miała stulejkę od urodzenia, ale wystarczyła plastyka.

Tylko, że później wrażenia będą coraz słabsze. Zależy tez co kto lubi - jak w seksie liczy sie dla kogoś to ile może wytrzymać bez wytrysku i zaspokajać kobietę to mogę polecić obrzezanie.
Jak liczą się dla kogoś przede wszystkim własne doznania zdecydowanie odradzam.

Każdy wybiera sam.
 
Do góry
TOPlist