Jaki alkohol preferujecie?

rikon

Banned
Dużo pijecie? Jaki alkohol najczęściej preferujecie?
Kiedyś dużo się piło - nawet 2-3 piwka dziennie. Teraz maksymalnie 1 raz w tygodniu i to raczej do towarzystwa. A jak jest z tym u was?
 

valgaw

New member
Po okresie wypadów na piwka kilka razy w tygodniu, picie alkoholu po prostu mi się znudziło. Nie daje już tej frajdy co kiedyś, a i wyciągnać kogoś z domu to już zupełnie inna bajka. Ale jeśli alko to tylko piwa i ew. wina do posiłków.
 

Klaus1

New member
Tak jak valgaw. Normalnie moja historia. Chętnie bym sie napil w dobrym towarzystwie ale wyciagnac kogos z domu to naprawde... A i jestem wybredny co do towarzystwa do kieliszka :)
 

Mrozu

New member
Do spotkania z kumplami to raczej preferuje piwko, jeśli jakaś impreza to raczej wódka, ewentualnie drinki.
Ja lubię coś mocniejszego okazjonalnie. Piow owszem, ale latem i do grila. Mam znajomego co by kiedys denaturatem nie pogardził. Jak żyje nigdy czegoś takiego nie widziałęm, a bylismy dla siebie jak bracia. Zarabiał dobrze, rodziny nie zdążył założyć, ale za to zdążył się stoczyć. Gdy miał chwile przebłysku namówiłem go na likwidację lokaty i odwyk, detoks w Prywatnym Ośrodku Leczenia Uzależnień i Współuzależnienia Agnus. To, jakich tam spotkałem ludzi do dziś zostaje w mej pamięci i kiedykolwiek bym nie sięgał czy to po piwo, czy wódke mam ten widok przed oczami.
 
Kiedyś dużo piłem, teraz zupełnie zmieniłem podejście do alkoholu. Bardzo lubię wypić trochę białego wina wieczorami (bo jest mało kaloryczne) i delektować się nim. Wszystko smakuje lepiej jeśli jest umiar. Polecam zaczać przygodę z winem. Wspaniała rzecz. Piwo przestaje istnieć!
 

Felek1

New member
Nie należę do grupy osób, które lubią często pić. jak piję to od czasu do c zasu i tak symbolicznie. Zazwyczaj sięgam po bourbona, wild turkey 101 jest bardzo dobry. Czasami jakieś whiskey. Wódka czysta baaardzo rzadko.
 

koreczeq

New member
Ja bardzo lubię różnego rodzaju drinki. Moim ulubionym jest Mojito, chociaż też posmakował mi drink Redpirosca, który piłam w krakowskiej restauracji Le Scandale. Naprawdę był rewelacyjny. Z tego co mogłam wyczuć to była tam finlandia żurawinowa i sok limetkowy. Świetna sprawa.
 

Podobne tematy

Do góry