Jacek Jakubowski - CliniCare Kraków

Witam,
Dziś przychodzę z postem przestrzegającym każdego potomnego na tym forum. Pół roku temu miałem obrzezanie staplerem oraz usunięcie wedzidelka w CliniCare Kraków dr Jacek Jakubowski. Ten człowiek nie wie co robi. Na zszywki ze staplera po stronie wedzidelka poprowadził szwy które szły od wedzidelka. Nie rozumiem czemu to zrobił, natomiast w miejscu gdzie nałożyły się na siebie szwy i stapler rozwija się blizna przerostowa, na którą nie działają żadne maści ( nawet te sterydowe ). Ten człowiek z czystym sumieniem stwierdzam, iż zepsuł mi fiuta. Wyglada on tragicznie i zniechęca do współżycia. Dodatkowo wycięte jest za mało napletka wewnętrznego, w wyniku czego wisi co wyglada po prostu nienaturalnie . Na wizycie kontrolnej po wypadnięciu wszystkich szwów 3 tygodnie po zabiegu lekarz ochoczo stwierdził ze wszystko jest dobrze i za 2 tygodnie nie będzie śladu po zabiegu. Widocznie małe ma pojęcie o tym fachu tak twierdząc. Dodatkowo cena za zepsucie mi fiuta to 2500 zł + dwie wizyty po 180zl. Razem jakieś 3000 zł. Proszę o nie wypowiadanie się w tym poście tych którym się zabieg u doktora udał. Widocznie mieliście szczęście i nie spotkaliście się z niekompetencją ze strony tego lekarza. Jestem załamany. Z jednego problemu w drugi za jedyne 3000 zł :)
Zalecam rozważenie innych fachowców w Krakowie, byłem zaślepiony, za wszelką cenę chciałem ten stapler, bo niby mniejsza blizna (No kur*a rzeczywiście 😂), ale nie wiedziałem ze da się to tak spier**lić. Przemyślcie dwa razy swój wybór, ja go nie przemyślałem - wybrałem stapler, a w Krakowie na tamten moment wykonywał go chyba tylko Jakubowski. Niestety ten człowiek nie ma elementarnej wiedzy na temat tego co robi, i z takiej racji spartaczył moje obrzezanie.
pozdrawiam.
 
Daje sobie czas do połowy marca z przyklejaniem tych śmiesznych plasterków. Jeżeli nic się nie zmieni tak jak przez ostatnie 2 tygodnie to czeka mnie kolejna operacja poprawkowa u specjalisty, który wykona to porządnie i wezmie polowe tego co wziął doktor J.J. za zniszczenie mi penisa.
 
Oraz dla kontrastu tył, w którym nie wiem wgl jakim cudem jest jakiś wywijas zamiast prosta kreska skoro miałem obrzezanie staplerem, który ma okrągły pierścień. Nie ulega wątpliwości ze ten człowiek zapieprzyl mi fiuta za niebagatela 2500 PLN. Z dala od niego ludzie, w Krakowie są inni specjaliści, gdybym tylko wiedział i dostał taki post wcześniej przed obrzezaniem to uniknąłbym dzisiejszego stanu rzeczy.
 

nope

Well-known member
To nie blizny to o czym kiedys wspominales tylko tak zrośnięta tkanka. Wgl to wedlug mnie wyglada dobrze xd pokaz podczas wzwodu jak to się rozciąga.
 
1) zdjęcie nie odzwierciedla stanu rzeczywistego (niestety ;c)
2) uważam że gdyby lekarz nie kombinował, tzn miałbym okrągłą bliznę po staplerze to blizna byłaby równa , tak jak z przodu. Niestety nie wiem co lekarz chciał osiągnąć kombinując z tym. fakt jest taki, że tam gdzie pierścień od staplera był nienaruszony po zabiegu to tam wygląda to super estetycznie, natomiast tam gdzie lekarz modyfikował niepotrzebnie, jest to co jest...
 

MKD

Active member
No ale liczy sie wyglad we wzwodzie.

ja np po skalpelu mam krzywo i to wyraznie krzywo ale w ogole sie tym nie przejmuje bo ma to marginalne znaczenie
 

nope

Well-known member
Sam nie mam blizny idealnie okrągłej , mialem robione skalpelem i blizna przy wedzidelku wyglada jak takie odwrócone V. Wiele lekarzy tak robi xd
 

MKD

Active member
Ja mam ogolnie krzywo xd od gory w miare od dolu wlasnie takie V ale tam jest fajnie bo jestem wrazliwy jak nie obrzezany wiec nie bede plakac ze krzywo skoro wszystko dziala i odczuwam przyjemnosc
 

nope

Well-known member
Moze byc ze ta blizna taka jest specjalnie robiona w ksztalcie V nie wiem w sumie ale widzialem to u wielu ludzi tutaj na forum w tym nawet na googlu : P a duzo szukalem wtedy. Tez nie mam rownego ciecia i gdzieniegdsie chirurgowi reka zeszla ale tez na prawde w c*** ludzi ma krzywe ciecia i to normalka.
 
Wy chyba nie rozumiecie co ja mówię. Nie twierdzę że nie ma cięć V. Ale przypominam ze miałem obrzezanie ANASTOMATEM gdzie pierścień jest okrągły a nie v kształtny, w takim razie jakim cudem mam obrzezanie W kształcie litery V i dlaczego akurat na tej „V” są nieestetyczne grudki, a pozostała cześć która nie została naruszona przez doktora podczas zabiegu jest praktycznie wygładzona? Odpowiedź jest prosta-100% wina lekarza.
Według @nope jest to złe złączenie się tkanek. Więc kogo jest to wina? Moja, czy może osoby która operowała i doprowadziła do takiego stanu rzeczy? Eh, szkoda gadać i tak czeka mnie poprawka, jeżeli ponownie trafie na takiego szamana jak za pierwszym razem to będzie pozamiatane.
 
Skoro tak twierdzicie, to wskażcie mi choć jedną osobę która ma aż w taki sposób zrobione obrzezanie anastomatem z tak „ostrą V” na tym forum
 

kaloryfer!

Active member
Wy chyba nie rozumiecie co ja mówię. Nie twierdzę że nie ma cięć V. Ale przypominam ze miałem obrzezanie ANASTOMATEM gdzie pierścień jest okrągły a nie v kształtny, w takim razie jakim cudem mam obrzezanie W kształcie litery V i dlaczego akurat na tej „V” są nieestetyczne grudki, a pozostała cześć która nie została naruszona przez doktora podczas zabiegu jest praktycznie wygładzona? Odpowiedź jest prosta-100% wina lekarza.
Według @nope jest to złe złączenie się tkanek. Więc kogo jest to wina? Moja, czy może osoby która operowała i doprowadziła do takiego stanu rzeczy? Eh, szkoda gadać i tak czeka mnie poprawka, jeżeli ponownie trafie na takiego szamana jak za pierwszym razem to będzie pozamiatane.
Widziałeś moje ostatnie zdjęcia? Ja też mam lekkie V pod wedzidlem. Widocznie tak jest łapana skóra przez urządzenie.
 

nope

Well-known member
Przywolam pana @wacie ktory mial staplerem i na pewno tez ma takie V ale mniejsza serio jest okej i ja bym sie akurat nie przejmowal ale zrobisz juz jak uwazasz.
 

Podobne tematy

Do góry