Gdańsk- Stanisław Dobrzański

abc11

New member
hej,szykuje sie do poprawki i zastanawiam sie nad wyborem doktora ktory moglby to zrobic, czy ktos mial zabieg u dra Dobrzańskiego i moglby podzileic sie swoim doswiadczeniem??
 

Łazarz

New member
Nikt sie nie wypowiedzial jeszcze o tym lekarzu?
Chciałbym wiedziec czy jest sprawdzony.
Bylem juz ustawiony na zabieg w MSWiA na Kartuskiej w Gdańsku (NFZ) ale niestety nie mogłem z przyczyn losowych sie stawic na nim i teraz przepadło.
Nie chce juz czekac i chce isc prywatnie nawet jutro ale szukam jakiegos sprawdzonego urologa w Gda. Pozdrawiam
 

jamalek

New member
jestem jakieś 2 h po zabiegu...wyglądało to mnie więcej tak:

byłem umówiony na 19 za zabieg....o 19:30 się zaczął bo anestezjolog się spóźnił ;/.....także jak się domyślasz miałem znieczulenie ogólne, ale trwało ono 15 minut...później już tylko znieczulenie miejscowe i tak do końca zabiegu....."wacek" boli, no ale to normalne chyba tak krótko po zabiegu....jutro idę na zmianę opatrunku....generalnie lekarz miły, kontaktowy a to jak wykonał swoją robotę to się okaże niedługo

życze powodzenia
 

Karq

New member
jamalek napisał:
jestem jakieś 2 h po zabiegu...wyglądało to mnie więcej tak:

byłem umówiony na 19 za zabieg....o 19:30 się zaczął bo anestezjolog się spóźnił ;/.....także jak się domyślasz miałem znieczulenie ogólne, ale trwało ono 15 minut...później już tylko znieczulenie miejscowe i tak do końca zabiegu....."wacek" boli, no ale to normalne chyba tak krótko po zabiegu....jutro idę na zmianę opatrunku....generalnie lekarz miły, kontaktowy a to jak wykonał swoją robotę to się okaże niedługo

życze powodzenia
A jak po ogólnym? Długo trzymało? Było pawiowanie? W zasadzie to mnie najbardziej interesuje. Wolę całą uwagę po zabiegu skupić na Wacku.
 

jamalek

New member
po ogólnym luzik...nawet nie wiedziałem, że zasnąłem :)

po powrocie do domu nie miałem żadnych problemów z zawrotami głowy czy z pawiowaniem...o dziwo miałem dobry humor :)

"wacek" strasznie czerwony (po części trochę od krwi pewnie)...dzisiaj ide na zmianę opatrunku to zobaczymy czy to normalne
 

Łazarz

New member
Jak ja do niego dzwoniłem jakis czas temu i mu mowilem ze mi go polecił koles bo mial u niego robione mowil ze dal 700 zł i wszystko grało to mi odpowiedzial, ze ceny ustala sie indywidualnie.
Widocznie słabo negocjowałeś:)
A jak tam ogolnie kolejny dzien po zabiegowy?
 

jamalek

New member
ja wyznaje zasade, że jeśli chodzi o pewne sprawy to kasa aż tak bardzo się nie liczy...

2 dzień po zabiegu wygląda raczej ok....byłem dziś na zmianie opatrunku...niestety za pierwszym razem opatrunek miałem za mocno ściśnięty i połowa żołędzia zrobiła się sina...teraz widzę że inaczej jest założony...generalnie pokazał jak takie opatrunki robić...jutro będę próbował...mam nadzieje że mi wyjdzie....na sobote jestem umówiony na zdjęcie szwów...
 

jamalek

New member
ok postaram się wrzucić jakiś portret "kolegi"...wczoraj byłem na kontroli (tzn. sam ją sobie zorganizowałem żeby sprawdzić swój stan) i dostałem info, że jest wszystko tak jak powinno być, szwy ładnie złapały i goi się jak powinno więc jestem dobrej myśli :)
 

Karq

New member
Dobra jestem już w domu. około 19:10 przyjechał anastezjolog i pielęgniarka. Proszę zdjąć spodnie i koszulę - skarpety, majty i koszulkę miałem na sobie. Do tego dołożyłem fartuch i na stół. Igła w ramie, przemycie Wacka i gotowy. Potem anastezjolog do przygotowanej igły przyłożył strzykawkę i odpłynąłem.
Obudziłem się na wiązaniu szwów, co nie powiem bolało jak cholera. Spytałem czy mogę jeszcze dostać miejscowe. Dostałem jeden zastrzyk, ale dalej wbijanie szwów to były niezłe totury. Zapytałem, czy mogę dostać więcej - "no już nie ma miejsca, obkłuliśmy z każdej możliwej strony". Dotrzymałem do końca, wstałem. Zapytali czy żyje i do domu. Jutro zmiana opatrunku za tydzień zdjęcie szwów i to na tyle.

Myślę, że zrobione jest dobrze, bo nic nie krwawi jak na razie i za mocno nie boli. To na tyle, myślę, że jak Gdańsk, to warto do URO.
 

jamalek

New member
u mnie minął właśnie 8 dzień po zabiegu....miałem dzisiaj ściągnięte szwy...moge to śmiało zaliczyć do jednych z najgorszych rzeczy w moim życiu....bolało jak cholera ale to niestety trochę z mojej winy ponieważ nie założyłem dzisiaj opatrunku i szwy miałem suche jak cholera...no w każdym razie wszystko chyba poszło dobrze...lekarz powiedział, że goi się super i że niepowinno być po zabiegu śladu co nastawiło mnie pozytywnie...napiszę po miesiącu jak u mnie sprawy wyglądają...na tą chwilę z czystym sumieniem mogę dr Dobrzańskiego polecić
 

Łazarz

New member
czytaj temat to bedziesz wiedział wszystko...

jamalek słuchaj kolego nie jestem jakimś zbokiem ale pokaż wkońcu zdjęcie małego!!:)
 
Do góry
TOPlist