Drugi dzień po zabiegu - czy zasłaniać żołądź?

roberto90

New member
Cześć!
Natchniony relacjami z niniejszego forum zrobiłem w końcu porządek z moją stulejką. Jestem miło zaskoczony, że wszystko idzie dobrze. Nie ma póki co opuchlizny, żołądź różowa jak powinna, przy zmianie opatrunku tylko kilka kropelek krwi. Tylko jedna rzecz nie daje mi spokoju. Miałem "obrzezanie częściowe", tzn został mi napletek tak do połowy żołędzia. Tuż przed założeniem opatrunku doktor pokazał mi jak to wygląda i jak robić opatrunek - ściągnął skórę, owinął gazikiem i zakleił plastrem. Do tej pory, czyli 30 godzin po zabiegu, przy zmianie opatrunku tylko przemywam go wodą z mydłem, psikam neomycyną, ale nie naciągam skóry na żołądź. Tu moje pytanie - czy też tak mieliście, czyli opatrunek na zsuniętym napletku? Po jakim czasie próbować "zasłaniać" żołądź? Czy póki co zostawić go jak jest i dać mu się goić?
 

Paradaisu

New member
Ja mialem caly czas zasloniety podczas gojenia, dopiero po ok. 3 tygodniach moglem go w pelni odslaniac. Wydaje mi sie, ze powinien byc zasloniety, wtedy nie grozi ci ryzyko powstania załupka.
 
Podobne tematy





Do góry