DR.MAIK z Kurlandzkiej - UWAŻAJCIE,

SOR -na Kurlandzkiej woła o pomstę do nieba. Dr. MAIK jest przykładem lekarza, który minął się z powołaniem. Moja mama uskarżała się na silne bóle brzucha. Dwa razy samodzielnie zjawiła się na Kurlandzkiej. Dr. Maik robiący wywiad po pierwsze się na nim nie skupiał, po drugie żartował z mojej mamy, że może bolą ją żebra. Podał Ketonal i do domu. Mama trafiła na drugi dzień do prywatnej klinik w której okazało się, że ma ciężkie już zapalenie jamy brzusznej, konieczna była natychmiastowa operacja. Gdyby nie szybka interwencja lekarzy z Certusa mama mogłaby nie żyć a DR.MAIK WINNY BYŁBY JEJ ŚMIERCI. Jeśli zdarzą się Wam podobne "przygody" lub się zdarzyły - piszcie, stworzymy pozew zbiorowy bo nie może być tak, że płacimy ciężkie pieniądze na służbę zdrowia a jak nas nie stać na prywatne leczenie to umieramy. walczeosprawiedliwosc@onet.pl
 
no faktycznie, ale ponieważ różni ludzie się tu pojawiają i często szukają różnych informacji a uważam, że lepiej jest kogoś ostrzec niż zachować pewne ważne informacje dla siebie, napisałam.
Może komuś się przyda. Będzie ostrożniejszy nie tylko jeśli chodzi o dr. Maika ale ogólnie o SOR i lekarzy z Kurlandzkiej w Poznaniu
 

fogstulej

New member
Otóż w Sorach przewija sie mnóstwo lekarzy, wiec ja bym tak nie generalizował. Zdarzyła ci sie krzywda-rozumiem. Ale to chyba nie wlasciwe miejsce zebys wylewala swoje zale. Tutaj zajmujemy sie innymi sprawami i innymi lekarzami, z ktorymi raczej nie bedziesz miała sposobnosci zaznajamiac sie :D
 
Do góry
TOPlist