doformacja nosa, skrzywienie przegrody... albo może coś innego?

Krzys1

New member
Witam.
Forum może nie jest dokładnie o tym, ale ludzie tutaj obecni pomogli mi rozwiązać jeden problem (pokierowali do odpowiednich lekarzy, zachęcili, podbudowali...) więc może uda mi się rozwiązać ten problem.
Otóż mam coś z nosem. Nie, nie przeszkadza mi jego wygląd :D ale chodzi mi o to, że ciągle jest zatkany. Oczywiście przez lata lekarze rodzinni nie zwracali na to najmniejszej uwagi, przeżyłem z tym prawie 30 lat. Przez całe życie jakoś sobie z tym radziłem, wystarczyła paczka chusteczek dziennie. Tak, nawet w lecie... co wywoływało czasem zgryźliwy komentarz (co jednak mi nie przeszkadzało za bardzo).
Objawy:
- cały czas się z niego leje...
- nie mogę nabrać powietrza przez nos bez przeszkód tzw. nie mogę odetchnąć "pełną piersią" (mogę powoli wciągać powietrze przez nos, przy wysiłku muszę ratować się ustami)
- nie dam rady się w 100% wysmarkać... ciągle coś zostaje i przewala się w nosie
- ma problem z zapachami, często jest tak, że nie czuję zapachów którzy czuja inni jeśli nie jest intensywny.

Czy ktoś miał podobny problem? Jakiegoś dobrego specjalistę od tego problemu może ktoś polecić w Rzeszowie (w internecie znalazłem dobre opinie o niejakim dr Łukasiku)?

Pozdrawiam i proszę o pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Podobne tematy





Do góry
TOPlist