Dlaczego członek po nocy jest opuchnięty - plastyka napletka

Paweł12345

New member
Hej

Jestem prawie miesiąć po plastyce napletka, i 2 tygodnie po naciągnieciu załupka.


Wydaje mi się, że opuchlizna z dnia na dzień jest coraz mniejsza, jednak nurtuje mnie to, dlaczego zawsze opuchlizna przez cały dzien naprawdę mocno się zmenijsza a przez noc członek znowu nabrzmiewa?

Spie w ciasnych bokserkach, nie czuje już zadnego dyskomfortu, swedzenia, ani niczego. Szew nie został już ani jeden a żaden wzwód nie sprawia już bólu.

Napletek mogę odprowadzić podczas prysznica do samego końca bez większych problemów (nie boli to).

Tylko dlaczego przez dzień ładnie schodzi, a na noc mi puchnie?

Niżej zdjęcia:

PIERWSZY DZIEŃ PO NACIĄGNIĘCIU ZAŁUPKA SIŁA:
https://imgur.com/a/CKUDQ04

Jakieś 10 dni po wieczorem:
https://imgur.com/a/IVB7tYA?fbclid=IwAR3GvSMShq6FXCN4Y3v8dF89bcXIrxMNkyhYvbC-mnC74zdHIm1_231gaOo


11 dni po Rano:
https://imgur.com/a/fxx18y8?fbclid=IwAR3GvSMShq6FXCN4Y3v8dF89bcXIrxMNkyhYvbC-mnC74zdHIm1_231gaOo
 

marcelek

New member
Idź może lepiej na wizytę do lekarza niech on rzuci okiem czy wszystko jest ok, ale powiem Ci na tych pierwszych zdjęciach to mocno spuchnięte miałeś, załupek po zabiegu Ci się zrobił?
 

12345ooo

New member
Napletek teraz swobodnie Ci schodzi we wzwodzie? Ja jestem po plastyce 8 dzień opuchliznę miałem prawie identyczną dzień po zabiegu jak ty na pierwszym zdjęciu, teraz juz o wiele mniejsza lecz napletek nie chce wyjśc swobodnie (po spryskaniu octeniseptem z oporem ale zejdzie do rowka), mam się martwić czy jeszcze opuchlizna jest zbyt mocna i dlatego napletek nie będzie schodził do czasu całkowitego zejścia opuchlizny?
 

12345ooo

New member
Wg mnie jest okej, chociaż wydaję mi się, że masz jeszcze lekko napuchnięte. Ja mam podobnie na ten moment, tylko mam jeszcze szwy i no trochę większą oponkę przy szwach ale jestem dobrej myśli, że z czasem to zejdzie, bo co innego mi zostało :D jestem 12 dzień po zabiegu. Moczyłeś w rumianku? Z ciekawości jak doprowadziłeś do załupka? Nocna erekcja czy?
 

Paweł12345

New member
Nocna erekecja, tak.

Moczyłem, ale to przez kilka dni i nic mi nie pomagało.

Jeszcze delikatnie jest spuchniete, widać to we wzwodzie jak tam po boku jest minimalnie grubsze, ale lekarz powiedział ze do miesiąca/dwóch bedzie schodzić, a już dopiero 3 tydzień i normalnie bez bolu ani niczego sciagam napletek w spoczynku, we wzwodzie czuje minimalne napięcie, ale to wydaję mi się że normalne, chociaż nie wiem, nigdy nie miałem sprawnego penisa, jeśli ktoś wie to może się wypoweidzieć. Podrzuć fotki jak wygląda to u Ciebie, haha, jestem ciekaw :D
Dzięki!
 

12345ooo

New member
https://imgur.com/a/J1pwkvr U mnie to wygląda na razie tak, czekam aż pozbędę się tych szwów. Myślę, że jak na 3 dni różnicy to wygląda to troszkę lepiej.

Trzymam kciuki, żeby szybko Ci się ogarnęło :D Powiem szczerze, że to te Twoje zdjęcia mnie troche uspokoiły, bo poważnie kolejnego dnia po zabiegu opuchlizna była identyczna, ale niestety zdjęcia nie zrobiłem. Ale wstawiałeś te późniejsze i jednak miałem w głowie, że mi też się wszystko ogarnie. Na kontroli po tygodniu opuchlizna jeszcze była dosyć duża i o dziwo wracając z kontroli zmniejszyła się bardzo mocno, chyba ze stresu.
 

Paweł12345

New member
U mnie na początku też wyglądąło strasznie, ale fajnie się ogarneło.

Masturboewałeś się już, albo jakiś lodzik czy coś? Podczas wzwodu jak odciągasz napletek na maxa, to czujesz delikatny ucisk?

Czy jeszcze przez szwy nie doprowadzałeś do wzwodu?
 

12345ooo

New member
Na razie nie kombinuje, czekam az miną 3 tyg mniej więcej, szwy są jeszcze czułe i nie chcę ryzykować. Mam też takie dziwne uczucie, bo o ile napletek ściągnę po moczeniu we wodzie to mam lekki problem tak "normalnie", chociaż może to też przez maść która zasycha pod napletkiem. Do pełnego wzwodu nie doprowadziłem, ale z ciekawości sprawdzałem czy w miare powiększania się, napletek będzie sam schodził i no do 3/4 żołędzia na spokojnie sam się zsuwał także jestem dobrej myśli. Najbardziej mnie martwi to ściąganie bez moczenia ale no na razie usprawiedliwiam to tą maścią, bo po umyciu i wysuszeniu juz nie mam takiego problemu. Za 3 dni kończę smarowanie argosulfanem i przerzucam sie na inną zinalfat także wszystko będe wiedział. Potem juz tylko contractubex i modlitwa, zeby blizna ladnie się wklepała i wszystko działało jak należy, bo uczucia igły w penisie już nie chcę poczuć drugi raz :D
 
Do góry