Czy wszystko jest w porządku ?

Kalasz

New member
Witam.
Ostatnio byłem u chirurga z problemem stulejki. Okazało się jednak że wszystko jest w porządku i jedynym problemem jest trochę zbyt wąski napletek i da się to rozćwiczyć. Dał jeszcze żel na nadwrażliwość. Niby wszystko jest okej, lecz mam obawy czy przypadkiem nie mam zbyt krótkiego wędzidełka. Wnioskuję to po tym iż, mam sporą ilość skóry po ściągnięciu z żołędzia. Zdjęcia robione podczas wzwodu.

http://www.sendspace.pl/file/pic/4ad8432330c68d676cacda5/view
http://www.sendspace.pl/file/pic/0eb474a870164506191290e/view
http://www.sendspace.pl/file/pic/ff6bd9b2a0ea50c7dc3d8e8/view

I czy wy też tak macie że trzeba pomóc napletkowi zejść z żołędzia i potem wrócić ?
 

Krakersik

New member
Kalasz napisał:
Witam.
Ostatnio byłem u chirurga z problemem stulejki. Okazało się jednak że wszystko jest w porządku i jedynym problemem jest trochę zbyt wąski napletek i da się to rozćwiczyć. Dał jeszcze żel na nadwrażliwość. Niby wszystko jest okej, lecz mam obawy czy przypadkiem nie mam zbyt krótkiego wędzidełka. Wnioskuję to po tym iż, mam sporą ilość skóry po ściągnięciu z żołędzia. Zdjęcia robione podczas wzwodu.

http://www.sendspace.pl/file/pic/4ad8432330c68d676cacda5/view
http://www.sendspace.pl/file/pic/0eb474a870164506191290e/view
http://www.sendspace.pl/file/pic/ff6bd9b2a0ea50c7dc3d8e8/view

I czy wy też tak macie że trzeba pomóc napletkowi zejść z żołędzia i potem wrócić ?
Odpowiem Ci na własnym przykładzie. Też byłem swego czasu u chirurga ze stulejką lecz ten stwierdził że wszystko jest w porządku. Dodam że nie zsunął napletka całkowicie i śmiał mi wmawiać że tu nie ma żadnej stulejki (mi prawie oczy z bólu na wierzch wylazły). W najbliższą środę mam zbieg częściowego obrzezania w "Ars Medice" i jestem bardzo zadowolony. To UROLOG zajmuje się tymi sprawami NIE CHIRURG !!!
 

Kalasz

New member
Może masz racje, ale w moim przypadku chirurg obeznany w tych sprawach. Na początku zobaczył czy da się ściągnąć do połowy, jako że nie było z tym problemu ściągnął do końca. Mnie też przy tym bolało jak cholera. Posmarował żelem żeby znieczulić i kazał przyjść za godzinę. Po godzinie wróciłem, wyczyścił go i powiedział że nie ma się czym martwić. Mam to rozćwiczyć i smarować. Jednak wtedy mógł nie zauważyć iż mam za krótkie wędzidełko bo penis był w stanie spoczynku. Dlatego chciałem się zapytać tutaj czy wszystko jest w porządku, by nie potrzebnie znowu do niego nie lecieć.
 

sławek83

Moderator
Kalasz napisał:
moim przypadku chirurg obeznany w tych sprawach.
Kalasz napisał:
mógł nie zauważyć iż mam za krótkie wędzidełko bo penis był w stanie spoczynku.

To fest obeznany :shock: specjalista nie może nie widzieć czegoś co widać gołym okiem. Moim zdaniem stulejki nie masz tylko wędzidełko przydałoby się trochę wydłużyć. Tylko jak nie masz stulejki to czemu cię bolało?? Wędzidełko cię ciągnie tam?? Czy nadwrażliwość masz??
 

Kalasz

New member
Nadwrażliwość bo nigdy nie ściągałem napletka do końca. Bałem się że nie będzie chciał wrócić. A u mnie z urologiem jest taki problem że najbliższy jest 30km od mojego miasta i strasznie długieee oczekiwanie na przyjęcie u niego jest. A wędzidełko boli mnie tylko jak próbuję jeszcze bardziej ściągnąć napletek ale to chyba oczywiste jak mam je za krótkie.
 

sławek83

Moderator
Kalasz napisał:
wędzidełko boli mnie tylko jak próbuję jeszcze bardziej ściągnąć napletek ale to chyba oczywiste jak mam je za krótkie.

I oczywiste jest to że trzeba je naprawić przez zabieg, żadne maści w tym nie pomogą. Idź do normalnego lekarza!!
 

michal2140

New member
a spróbuj więcej nawilżania zastosować,ja byłem u uro bo myślałem że mam za krótkie wędzidełko,boli jak napletek zejdzie do rowka ale jak się nawilży to nie czuję bólu, też tak spróbuj.
 
Podobne tematy

Podobne tematy

Do góry