Czy to wina wedzidelka?

Nusty

New member
Witam. Wiec na wstępie choć to pewnie nie jest ważne mam 18 lat i pewien dokuczajacy mi problem. Do sedna. W stanie spoczynku jestem w stanie odciągnąć napletka (wstyd się przyznać ale sam nigdy tego nie zrobiłem. Pierwszy był mój urolog) lecz do przyjemnych to z pewnością nie należy natomiast jeżeli chodzi o erekcje no to co tu dużo mówić. Napletek schodzi mniej więcej do połowy. Odbyłem dwie wizyty u pana doktora, jedna w tamtym roku i jedna dzisiaj. W tamtym roku urolog stwierdził ze wszystko jest w porządku ale cytując „Wędzideko może być trochę krótkie ale to monitoruj i jak coś to będziemy działać”. Toteż uznałem ze problem z odciągnięciem przeze mnie napletka nie jest kwestia fizyczna a psychiczna i w pewnym stopniu olałem sprawę. Jednak jakiś czas temu doszło do zbliżenia z moja dziewczyna i problem był tego rodzaju właśnie ze ona również w czasie erekcji nie była w stanie tego napletka odciągnąć a ja jak mam być szczery czułem ból lecz nie jestem w stanie stwierdzić czy to było ciągniecie czy może bardziej uciskanie. Uznałem że to pewnie to co powiedział lekarz, czyli za krótkie wędzidełko i to ono uniemożliwia cały proceder. Dzisiaj byłem na wizycie u pana doktora i wstępnie umówiliśmy się na zabieg plastyki wedzidelka jednak jakoś nie odczuwałem w nim pewności ze to faktycznie o to może chodzić. Z jednej strony wierze ze lekarz na darmo nie podjąłby się cięcia mnie a z drugiej jednak wole zaczerpnąć tez jakiejś dawki informacji z jak to mówią drugiej ręki. Może miał ktoś podobny przypadek i jest w stanie opisać swoje działania w celu pozbycia się go. Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:

Trolo

Active member
Zdjęcia problemu i można coś powiedzieć. Tak z opisu to może być wędzidełko, może to wąski napletek. Może po prostu nie masturbujesz się z odsłoniętym żołędziem i zsuniętym napletkiem. Można tak wyliczać. Czekam na zdjęcia.
 

Nusty

New member
Taki mały update. Wczoraj wieczorem niemal całkowicie udało mi się odciągnąć napletek w stanie spoczynku, choć nie jest to nic nowego no bo w końcu zrobił już to lekarz.
Niżej daje zdjęcia. z góry przepraszam za jakość zdjęć ale mam nadzieję że to jakiegokolwiek rozpoznania to wystarczy.
Stan spoczynku:
https://imgur.com/a/t26T0gi
https://imgur.com/a/UpiEXNP (zdjęcie przedstawia na tyle ile dałem radę w obecnej sytuacji)
https://imgur.com/a/etYKOs8
Podczas niepełnej erekcji:
https://imgur.com/a/EOcZgVA
 

user842

Member
Trochę dziwna sprawa. Zwykle krótkie wędzidełko powoduje jedynie, że podczas ściągania napletka żołądź ciągnięta jest w dół, natomiast nie uniemożliwia ściągnięcia napletka z żołędzi. To brzmi raczej jak stulejka. Ale skoro lekarz nic nie mówił o stulejce, to nie wiem o co może chodzić. Jeśli nie masz do końca zaufania do swojego lekarza, to najlepiej skonsultuj się jeszcze z innym urologiem, może wtedy sytuacja się rozjaśni. Opisz lekarzowi dokładnie sytuację, tak jak tu na forum.
 

Trolo

Active member
Uwazam tak samo jak przedmówca. Bardziej mi to wyglada ma stulejkę niż na wędzidełko. Idź do innego lekarza i pokaż mu zdjecia
 

Nusty

New member
Wielkie dzięki za pomoc. Myślałem nad pójściem do innego. Wole wydać te pare złotych na wizytę niż 1000 za cały zabieg jeszcze jak się okaże ze to w ogóle nie jest to i pół roku później będzie trzeba jeszcze raz robić
 
Myślę podobnie jak user842 i Trolo. Lepiej skonsultować to z jeszcze jednym lekarzem, najlepiej z dużym doświadczeniem. Taki specjalista nie powinien mieć większych problemów z oceną, w którą stronę iść.
 

Hubert_1992

New member
Nic bardziej nie ściągniesz w dół ??? , to popatrz na moje zdj, ja ściągam do tego stopnia

W zwodzie
https://imgur.com/7YNmrLm

W spoczynku
https://imgur.com/ZzUIv8S

tu na forum twierdzą że stulejka, a jeden lekarz chciał obrzezać (ale on obrzeza każdego kto przychodzi niezależnie czy ma czy nie ma)
Więc daj znać co tobie powie, może to będzie jakaś sugestia też dla mnie bo ja się póki co bije z myślami :D
 

adasko

New member
Pytanie brzmi, czy Ci to przeszkadza podczas stosunku albo w ogóle czy Ci przeszkadza, jeżeli nie to nie ma sensu zrobić zabieguc bo to nie jest komfortowe.
 

Nusty

New member
Chyba czas na mały update. Łudziłem się może zadzwonią z jakimś terminem zabiegu z kliniki w moim mieście i może po zdjęciach we wzwodzie pan doktor coś określi. No niestety telefon był głuchy wiec wziąłem sprawy w swoje ręce i w czwartek wybieram się do lekarza w Bydgoszczy. Zobaczymy co on na to wszystko powie. A co do tego czy mi to przeszkadza, no to zdecydowanie nie jest to komfortowe a mentalnie i tak już jestem przygotowany na zabieg, pieniążki uzbierane wiec wole się pozbyć problemu. W czwartek sam znać co powiedział na to wszystko drugi lekarz i co dalej w tym kierunku
 

Nusty

New member
A wiec jestem już po konsultacji z innym lekarzem. Stwierdził ze zdecydowanie w pewnym miejscu napletek jest zbyt wąski i bez zabiegu się nie obejdzie a do tego wypadałoby lekko przedłużyć wędzidełko. Wybrałem opcje zabiegu laserem z uwagi na szybsze gojenie i lepsze efekty wizualne. Po zabiegu opisze cały przebieg, efekty jak i gojenie
 
Do góry
TOPlist