Hej z tego, co piszesz, naprawdę nie masz powodów do obaw
Średnia długość penisa we wzwodzie to ok. 13-14 cm, a obwód ok. 11-12 cm. Norma jest jednak dużo szersza i większość mężczyzn mieści się w przedziale 9-16 cm długości i 9-13 cm obwodu. Połowa facetów jest poniżej średniej, połowa powyżej i to jest zupełnie normalne.
Aby powiedzieć, że jest "za mały", musielibyśmy mówić o mikropenisie, czyli mniej niż 7-9 cm we wzwodzie (zależnie od definicji medycznej). Jednak nawet wtedy wielu mężczyzn ma całkowicie satysfakcjonujące życie seksualne. Rozmiar to nie wszystko, technika, rozmowa i bliskość jest często dużo ważniejsza.
Nie ma też sensu porównywać się z pornografią, tam aktorzy są specjalnie dobierani pod względem rozmiaru, a do tego dochodzą triki z kamerą, kątami, oświetleniem i montażem, które dodatkowo powiększają efekt.
Podobnie w szatni. W spoczynku penisy bardzo się różnią. Są tzw. growery (małe w spoczynku, ale mocno rosną we wzwodzie) i showery (większe w spoczynku, ale mniej zyskują przy erekcji).
Co do kolegów, niekoniecznie muszą mówić prawdę. Mało prawdopodobne, żeby wszyscy mieli dokładnie 16 cm (czy więcej). Do tego wiele osób źle mierzy albo zaokrągla w górę. W badaniach, gdzie mężczyźni mierzyli się sami, średnia wychodziła nawet 2-3 cm większa niż w badaniach wykonywanych przez lekarzy.
Tak więc nie masz żadnych powodów do obaw, wręcz przeciwnie, bo twój wynik jest powyżej średniej. Naprawdę nie ma się czym martwić, wręcz przeciwnie
