Kolego, najpierw przeczytaj na spokojnie mój post i dopiero odpisz. Nie ma sensu Ci tłumaczyć. Do psychiatry wysyłam kolegę Konrada, żeby ogarnął swój stan emocjonalny, nie ciebie. A dalej nie mam sensu komentować. Unosisz się a póki co typ tylko ty mnie obrażasz. Ja tego nie zrobiłem w stosunku do Ciebie ani nikogo tutaj. Nawet z Arkadiuszem się spieramy bo mamy różnice poglądów ale na koniec dnia przyznamy sobie rację w kluczowych kwestiach.
Ale do meritum, tego co tu na mnie naklikałeś, podobno:
- przeszkadzają mi penisy (bardzo logiczne stwierdzenie w stosunku do geja, brawo szerloku)
- co robię na forum? Mam problem, z którym się z wami podzieliłem oraz samemu staram się pomóc innym na bazie wielu sowich doświadczeń z lekarzami, terapiami i jakby nie patrzeć Innymi mężczyznami (Sory Areczku znowu się niepotrzebnie obnosze

).
- wysyłam cię do psychiatry (akurat to nie było kierowane do ciebie ale skoro tak bierzesz to do siebie to być może Freud miał rację

. Poza tym lekarz jak każdy inny)
- mam tematy tabu i żyje pod kamieniem (hehe, moja ogólną tolerancja jest na bardzo wysokim poziomie, widziałem trochę w życiu zarówno w sferze życiowej jak i seksualnej)
- mam hujowe sarkazmy i nie Gryze się w jezyk (fakt i tu się zgodzę czasem mógłbym zamknąć gębę ale zawsze jestem szczerym gościem i jak widzę że ktoś bajdurzy to nie będę stał i się przyglądał)
- a dalej to juz widzę tylko wyzywanie mnie i innych użytkownikow od idiotow więc nie będę się zniżał do tego poziomu.
Tymczasem uciekam idę pogadać ze swoimi koleżankami o ich cipkach, Ania mówiła że ma rozwarcie na 4 cm a Hania aż na 7cm czaicie. Muszę ogolić też jajka bo obiecałem pokazać dzis w toalecie koledze z roty
